cze 14 2011
Niestety występ na Ekidenie okazał się dla mnie brzemienny w skutkach. Doznałem jakiegoś urazu ścięgna Achillesa w lewej nodze. Nie jest to na szczęście to miejsce na wysokości pięty jakie było kontuzjowane rok temu.
W dzień po biegu było naprawdę źle lekko utykałem. Odpuściłem więc tydzień po zawodach a moją aktywność ograniczyłem do krótkich spacerów. Rozciągałem i masowałem łydkę, smarowałem maściami przeciwzapalnymi. Stan ścięgna sukcesywnie się poprawiał.
Tuż po przerwie udałem się na tygodniowy urlop w nadzwyczaj spokojne miejsce do Lubiatowa. Początek czerwca to doskonały czas, żeby w spokoju korzystać z uroku plaż. Turystów jak na lekarstwo, pogoda niestety typowo polska (trafiłem na dwa dni upałów, dwa deszczu i trzy słonecznej i wietrznej pogody). Oczywiście nie omieszkałem skorzystać z miękkości piasku na plaży.
Więcej
brak komentarzy | tagi: kontuzja, nike+, Pegasus, plaża, ścięgno achillesa, trening, uraz, urlop | kategorie trening
lip 19 2010
Nawet najlepsze plany biorą w łeb – czasami przez drobne sprawy, ale zacznę od początku. Tydzień zaczął się cudownie – zamiast spędzać te gorące dni w stolicy pojechałem na Mazury. I tam zaczął mnie boleć ząb czułem już go w piątek, ale zbagatelizowałem ten lekki ból. Tego co się stało w sobotę nie życzę nikomu. Miałem potworny, przeszywający ból całej szczęki, który huczał rozsadzając całą głowę. Szukałem rozpaczliwe dentysty w okolicy Giżycka i Węgorzewa. Obdzwoniłem kilkanaście gabinetów i nic. W końcu w niedzielę udałem się do swojego dentysty w Zambrowie, który rozprawił się z bólem. Straciłem 2 treningi, 2 dni urlopu i jakieś 25km biegania
Teraz dodatkowo mam zapisany antybiotyk i czeka mnie kolejne 7 dni bez treningu. Więcej
3 komentarze/y | tagi: antybiotyki, ból, trening, urlop, ząb | kategorie Plan treningu
maj 29 2010
Wreszcie po kilku bardzo krótkich urlopach wybrałem się na długi, dwutygodniowy. Nie oznacza to dla mnie leżenia do góry brzuchem i picia alkoholu (choć trudno odmówić pysznemu piwku na dobranoc). Zabrałem ze sobą dodatkową torbę pełną strojów i gadżetów. Pierwszy cel podróży - Praga.
Oprócz biegania w planie mieliśmy całodniowe zwiedzanie, więc jedyną możliwością na znalezienie czasu była poranna pobudka. O dziwo przychodziło mi to dość łatwo.
Wyszukiwanie ścieżek biegowych w internecie zakończyło się niepowodzeniem dlatego też biegałem po okolicznych parkach. Poniżej opis dwóch takich miejsc.
brak komentarzy | tagi: Praga, psy, ścieżki biegowe, trasa, trening, urlop | kategorie trasa, trening