lip 28 2013

Serwis biegacza – bolący dół pleców

Raz na rok (na szczęście nie częściej) w organizmie zapala się czerwona lampka i dopomina się serwisu. Gdy inni w pocie czoła trenują przed jesiennymi maratonami ja zajmuję się głównie wizytami u rehabilitantów.

źródło: www.e90post.com 

Więcej


mar 8 2012

Powrót porcelanowego biegacza

Przedwczoraj, po raz pierwszy od 1,5 miesiąca wyszedłem pobiegać. Umówiłem się trenerem na wspólne bieganie – niestety zaspał. Pozostało biegać więc po swojemu. Może kiepsko technicznie, ale do przodu.

źródło: http://www.petapixel.com/2012/02/13/epic-action-photos-of-porcelain-figurines-shattering-against-the-ground/

Więcej


lis 12 2011

XXIII Bieg Niepodległości 2011 relacja – 10km

Bieg Niepodległości był drugim w ciągu 5 dni startem na 10km i formalnym zakończeniem biegowego sezonu. Mimo krótkiej pięciodniowej przerwy po Praskiej Dyszce czułem, że mogę dać z siebie jeszcze więcej.

źródło: maratonczyk.pl


sie 8 2011

Trudny powrót do biegania

Mój powrót mimo, że wczesny nie okazał się pełnym sukcesem. Pierwszy bieg po powrocie był bezbolesny, kolejne już mniej.

źródło: http://www.buzzle.com Więcej


lip 1 2011

Kontuzja płyn w ościęgnej – Ortoreh i ortopeda

Wpis nieco zaległy, ale ostatnio zabrakło nieco czasu na pisanie.

Nie pobiegam sobie przez dłuższy czas rokowania są różne – kilka tygodni na pewno.

źródło: http://www.irundoyou.com/

Więcej


cze 29 2011

Kontuzja – usg, stłuczka i masaż

Po kolejnym tygodniu przerwy miałem nadzieję na to, że wreszcie moje ścięgno dojdzie do siebie. Niestety wygląda na to, że Maraton Warszawski zaczyna ode mnie oddalać.

Więcej


cze 14 2011

Kontuzja, urlop i bieganie po plaży

Niestety występ na Ekidenie okazał się dla mnie brzemienny w skutkach. Doznałem jakiegoś urazu ścięgna Achillesa w lewej nodze. Nie jest to na szczęście to miejsce na wysokości pięty jakie było kontuzjowane rok temu.

W dzień po biegu było naprawdę źle lekko utykałem. Odpuściłem więc tydzień po zawodach a moją aktywność ograniczyłem do krótkich spacerów. Rozciągałem i masowałem łydkę, smarowałem maściami przeciwzapalnymi. Stan ścięgna sukcesywnie się poprawiał.

Tuż po przerwie udałem się na tygodniowy urlop w nadzwyczaj spokojne miejsce do Lubiatowa. Początek czerwca to doskonały czas, żeby w spokoju korzystać z uroku plaż. Turystów jak na lekarstwo, pogoda niestety typowo polska (trafiłem na dwa dni upałów, dwa deszczu i trzy słonecznej i wietrznej pogody). Oczywiście nie omieszkałem skorzystać z miękkości piasku na plaży.

Więcej


wrz 27 2010

Zapalenie przyczepu ścięgna achillesa – historia cz. 2

Zamiast porannych treningów miałem poranną fizjoterapię. Przez dwa tygodnie miałem 10 zabiegów. Moje samopoczucie wahało się od pełnej radości (nareszcie nie boli) do załamania (jest tak samo źle jak przed zabiegami).

Więcej


wrz 22 2010

Zapalenie przyczepu ścięgna achillesa – historia cz. 1

Zapalenie przyczepu ścięgna Achillesa to paskudna kontuzja. Goi się bardzo długo i nie pozwala na nawet lekkie bieganie. Ja walczę z nią już miesiąc a końca nie widać :(

Więcej


sie 22 2010

Upadek – XI tydzień przygotowań

Miało być tak pięknie  – powrót do biegania, mocne regularne treningi. Zamiast tego jest kontuzja i kolejna przerwa. Mój upragniony maraton oddala się coraz bardziej o Warszawie mogę zapomnieć. Świeci iskierka nadziei na przesunięte Dębno…

Więcej