sie 2 2010

Kryzys VIII tydzień przygotowań

Na początku tygodnia cieszyłem się z powrotu do biegania. Czułem siłę i moc w nogach. Sobota zwiastowała jakiś spadek formy, ale nie odebrałem tego jako chorobę. Finał miał miejsce podczas długiego wybiegania na koniec moje tętno wynosiło ponad 220. Przegiąłem z treningiem, wizja debiutu maratońskiego się oddala. Kolejny tydzień zajmie mi pewnie poszukiwanie źródła problemu :( Więcej


lip 29 2010

Lenistwo – VII tydzień przygotowań

Cóż napisać o treningu, którego nie było? Niewiele. Brałem sumiennie przepisane przez stomatologa i próbowałem robić cokolwiek by nie stracić formy. Na urlopie pływałem około 30 minut dziennie. W jednym z nich postanowiłem sprawdzić jak radzi sobie Forerunner podczas pływania. Rewelacji nie było, ale jego funkcjonalność ograniczała się momentami do stopera. Więcej napiszę w teście Forerunnera 310 XT jaki zbieram się napisać.

Potem przyszła seria upałów tak dokuczliwych, że ciężko było oddychać. Organizm przeszedł w stan uśpienia. Nie odczuwałem głodu biegowego. Teraz pozostanie mi obudzić się na nowo do życia i biegania.


lip 19 2010

Boląca siódemka – VI tydzień przygotowań

Nawet najlepsze plany biorą w łeb – czasami przez drobne sprawy, ale zacznę od początku. Tydzień zaczął się cudownie – zamiast spędzać te gorące dni w stolicy pojechałem na Mazury. I tam zaczął mnie boleć ząb czułem już go w piątek, ale zbagatelizowałem ten lekki ból. Tego co się stało w sobotę nie życzę nikomu. Miałem potworny, przeszywający ból całej szczęki, który huczał rozsadzając całą głowę. Szukałem rozpaczliwe dentysty w okolicy Giżycka i Węgorzewa. Obdzwoniłem kilkanaście gabinetów i nic. W końcu w niedzielę udałem się do swojego dentysty w Zambrowie, który rozprawił się z bólem. Straciłem 2 treningi, 2 dni urlopu i jakieś 25km biegania :( Teraz dodatkowo mam zapisany antybiotyk i czeka mnie kolejne 7 dni bez treningu. Więcej


lip 11 2010

Powrót do Nike – V tydzień przygotowań

Ze względu na trapiące mnie dolegliwości szukam ich możliwej przyczyny. Najbardziej prawdopodobną wydawały się buty. Po ich zmianie poczułem znacznie lepsze wsparcie jeśli chodzi o amortyzację na pięcie oraz brak charakterystycznej dla Brooksa kołyski ułatwiającej przetaczanie nogi do przodu.

Jak udał się eksperyment? Połowicznie – zmniejszyły się problemy z prawą łydką pojawiły się bóle w okolicach mięśni piszczelowych. Wrócę do Brooksów, ale pewnie w sierpniu przyjdzie mi rozejrzeć się za jakimiś nowymi butami… Więcej


lip 4 2010

Test na 10km – IV tydzień przygotowań

Ten tydzień upłynął mi pod znakiem testu na 10km. Zaliczyłem go w satysfakcjonującym mnie czasie 00:49:05. Wg kalkulatora McMilana szacowany wynik maratoński kształtuje się na poziomie 3:50:21. Jestem więc na dobrej drodze do osiągnięcia wymarzonego wyniku.

Dzięki podarowanemu przez Janka zestawowi suplementów zdecydowałem się na wypróbowanie Chondroityny w celu wzmocnienia ścięgien i chrząstek stawowych. Nie jestem zwolennikiem suplementacji, ale w wypadku moich dziwnych dolegliwości szukam na nie sposobu.  

Więcej


cze 27 2010

Klątwa maratońska – III tydzień przygotowań

Nie wiem czy ktoś rzucił na mniej jakąś klątwę? Jak tylko zacznę przygotowania do maraton miewam problemy zdrowotne. Wcześniej przyczyna była dla mnie jasna – ambitny amator marzący o debiucie. Tym razem mam świetny grunt pod trening, dobrane buty a zdrowie nie dopisuje.
Ten tydzień był walką głównie z samym sobą.

Więcej


cze 21 2010

8 dni – II tydzień przygotowań

To był długi tydzień biegowy trwał aż 8 dni :) Próbowałem upchnąć za wszelką cenę treningi od poniedziałku do piątku. Jednak po koncercie Wielkiej Czwórki (Metallica, Slayer, Megadeth, Antrax) i późnym powrocie do domu trening następnego dnia rano byłby torturą nie przyjemnością. Jako, że miałem pracującą sobotę i niedzielę po ponad 16h dziennie musiałem rozciągnąć sobie tydzień do poniedziałku.
 

cze 16 2010

W 100 dni do maratonu dla początkujących

Corocznie organizatorzy Maratonu Warszawskiego na 100 przed startem intensywnie zachęcają do uczestnictwa w tej imprezie. O ile jestem za promowaniem każdej formy aktywności ruchowej to kuszenie początkujących biegaczy na debiut po 100 dniach przygotowań uważam za szkodliwe.

100_limit

Więcej


cze 13 2010

Nowe zabawki – I tydzień przygotowań

Po intensywnym urlopie w górach nie czułem się przepełniony energią. Brakowało mi trochę mobilizacji stąd decyzja o zakupie usług znanego biegaczom trenera Forerunnera :) Okazał się on być niełatwym rozmówcą, ale rozumiemy się coraz lepiej i wierzę, że współpraca zaowocuje wynikiem 4:00:00 na maratonie.
Więcej


maj 29 2010

Bieganie w Pradze

Wreszcie po kilku bardzo krótkich urlopach wybrałem się na długi, dwutygodniowy. Nie oznacza to dla mnie leżenia do góry brzuchem i picia alkoholu (choć trudno odmówić pysznemu piwku na dobranoc). Zabrałem ze sobą dodatkową torbę pełną strojów i gadżetów. Pierwszy cel podróży -  Praga.

Oprócz biegania w planie mieliśmy całodniowe zwiedzanie, więc jedyną możliwością na znalezienie czasu była poranna pobudka. O dziwo przychodziło mi to dość łatwo.

Wyszukiwanie ścieżek biegowych w internecie zakończyło się niepowodzeniem dlatego też biegałem po okolicznych parkach. Poniżej opis dwóch takich miejsc.

parki_praga

Więcej