gru 22 2009

Odwilż, deszcz i uraz – 6km

Po dużych mrozach i opadach śniegu pogoda zmieniła się. W ciągu jednego dnia temperatura podskoczyła o prawie 15 stopni i stała się dodatnia. Szkoda, bo od kilku lat nie możemy się doczekać białych świąt.

Moje bieganie w poprzednim tygodniu nie było udane: we czwartek śnieżyca sparaliżowała całe miasto, a w niedzielę nie dopisało zdrowie. Przed wigilijnym obżarstwem postanowiłem zadbać o moją przemianę materii. Półmaraton już niedaleko…

Przed startem dokonałem modyfikacji butów biegowych dodałem zwykłe wkładki termoizolacyjne (filc+aluminium),  założyłem 2 pary skarpet. Po założeniu ich but był mocno wypełniony.
Rozgrzewka w domu i start w samych legginsach – jak się okazało chyba ostatni…

Więcej


gru 13 2009

Facet w rajtuzach i rekord na 10km

Dzisiaj po raz pierwszy przyszło mi biegać na mrozie. Na dworze było -4 stopnie. Wczorajsze zakupy: bielizna i rajtuzy doczekały się premiery. Ciężko mi było ubrać legginsy – są tak obcisłe, że non stop ściągały mi się kalesony. Po kilkuminutowej walce – udało się. To miał być dzień premiery rajtuzów jako zewnętrznej warstwy, ale wychodząc po buty na balkon stwierdziłem, że jest zbyt zimno. Musiałem dołożyć spodnie. Temperatura poniżej zera stanowi dla mnie jakąś mentalną barierę – pewnie dlatego, że nie biegałem w takich warunkach.

Rozgrzewkę rozpocząłem w domu, ale lekko się spociłem i kontynuowałem już na dworze.  Zamiast spacerku do lasku na Kole rozpocząłem bieg co by nie zmarznąć.

Więcej


gru 12 2009

Zimowa odzież – legginsy i kalesony

Temperatura dzisiaj po raz pierwszy spadła poniżej zera – więc to najwyższa pora zadbać o swoją garderobę biegową. Podobno nie ma złej pogody do biegania – jest jedynie nieodpowiedni strój. W moim wyposażeniu zabrakło dwóch ważnych elementów dolnej pierwszej i drugiej warstwy. Do tej pory biegałem w letnich spodenkach biegowych z wewnętrznymi majtkami i nakładałem na to luźne oddychające spodnie. Nadszedł czas na pierwsze w moim życiu legginsy.

Więcej


gru 11 2009

Pierwsze płatki śniegu – 6km

Wielkimi krokami nadchodzi zima, z dnia na dzień zaczęło się robić chłodniej. Prognozy na kolejne tydzień mówią o nawet -15 stopniach! Zrobiłem już rozpoznanie legginsów biegowych. Wygląda się w nich dziwnie, ale część biegaczy po pierwszych próbach nie wyobraża sobie biegania w czymś innym. Muszę podjąć decyzję dość szybko,  bo obecnie moja garderoba nie pozwala mi na trening w takich warunkach.

Więcej