gru 11 2009

Pierwsze płatki śniegu – 6km

Wielkimi krokami nadchodzi zima, z dnia na dzień zaczęło się robić chłodniej. Prognozy na kolejne tydzień mówią o nawet -15 stopniach! Zrobiłem już rozpoznanie legginsów biegowych. Wygląda się w nich dziwnie, ale część biegaczy po pierwszych próbach nie wyobraża sobie biegania w czymś innym. Muszę podjąć decyzję dość szybko,  bo obecnie moja garderoba nie pozwala mi na trening w takich warunkach.

Więcej


gru 1 2009

Na dobry początek miesiąca – 6km

Czas zacząć realizować plan i wrócić do regularnych treningów. Ból bioder nadal mi doskwiera -  sam z siebie niestety nie przejdzie. Przerwy w bieganiu mi wcale nie pomogły. Więc moja recepta jest taka: ćwiczenia, masaż, suplementy i bieganie :) W ostateczności lekarz.

Do rzeczy – rozgrzewka z lekkim bólem i start.

Więcej


lis 26 2009

Głód biegania – 6km

Początek tygodnia odsypiałem pracowity weekend (wdrożenie oprogramowania około 14 godzin na dobę), na szczęście efekt prac został zauważony przez wszystkich. Jak odespałem zaległości – do nadrobienia pozostały codzienne przyziemne sprawy: zakupy, prezenty świąteczne więc bieganie przesunięte na czwartek.

Głód biegania zaczął doskwierać już we wtorek. Siedzący tryb życia, wiele godzin przed monitorem, brak ruchu te grzechy spowodowały ból w kręgosłupie jakiego nie doświadczyłem odkąd biegam. Gdy nadszedł upragniony czwartek, myślałem już jedynie o dzisiejszym treningu. 

Było ciepło jak na tą porę roku – 9 stopni i w miarę bezwietrznie. Czułem, że wypocząłem przez te dni – miałem wiele energii. Niestety już na początku rozgrzewki dało znać o sobie biodro. Po takim długim odpoczynku??? Mam nadzieję, że nie przeszkodzi mi w treningu.

Więcej


lis 19 2009

Ból bioder – 6km

Odkąd pogoda stała się bardziej jesienna (spadła temperatura i zrobiło się wilgotniej) rozpoczęły się moje problemy ze stawami. Głównie dokuczał mi ból w biodrach (silniejszy tradycyjnie w lewym) od czasu do czasu w kolanach. Jak widzę po wpisach na forach dyskusyjnych – nie jestem więc sam. Część osób poleca stosowanie preparatów z glukozaminą w celu regeneracji stawów. Na pewno wypróbuję je na sobie i napiszę o skutkach kuracji.

Dolegliwości nie zniechęcają mnie do biegania. W tym tygodniu ze względu na 12 godzinny tryb pracy środowe bieganie będzie jedynym. Postanowiłem powrócić do 6km biegania, co by mój wysiłek trwał około 30 minut. Dzień był ciepły około 8 stopni, padała lekka mżawka.

Więcej


lis 1 2009

Po jesiennym dywanie i rekord – 7km

Dzisiaj przebudziłem się około 9:00 i od razu spojrzałem na termometr – było chłodno niecałe 3 stopnie. To jedna z najniższych temperatur przy jakich biegałem. Po dłuższym namyśle nie modyfikowałem stroju. Zabrałem dodatkowo ze sobą chusteczki do nosa. Jak się okazało nie na darmo. Po wyjściu na dwór czuć było niższą temperaturę, chłód szczególnie mnie szczypał w łydki, dlatego przyspieszyłem kroku. Rozgrzewka i ruszyłem. Dystans – ambitniej niż zwykle 10km.

Więcej