wrz 10 2012

Droga do Berlina – 3 tygodnie do startu

W poprzednim tygodniu dotarłem do Poznania. Była to jednak ciężki kawałek drogi. Kolejne kilometry zapowiadały się jako wyjątkowo trudne wręcz decydujące o tym czy w Berlinie zamelduję się na czas.

Więcej


wrz 9 2012

Droga do Berlina – 4 tygodnie do startu

W poprzednim tygodniu dotarłem szczęśliwie do w w okolice miejscowości Turek. Poznań jest już na horyzoncie, ale pojawiły się pierwsze symptomy zmęczenia.

Więcej


sie 31 2012

Droga do Berlina – 5 tygodni do startu

W poprzednim tygodniu udało mi się dojechać do miejscowości Dmosin. To oznacza, że udało mi się przedrzeć przez teoretycznie najtrudniejszy, jednopasmowy odcinek. Za chwilę będą bramki poboru opłat w Strykowie i ruszam starą sprawdzoną drogą.

Więcej


gru 29 2011

Cele na sezon 2011 – 2012

Skoro podsumowanie tego co było mam za sobą – czas na wyznaczenie sobie celów na kolejny sezon.

źródło: http://espn.go.com

Więcej


gru 5 2010

Maraton S03 – 01 Pilot serialu

Już dwa razy poniosłem klęskę w moich przygotowaniach do debiutu maratońskiego. Pora na kolejną serię tego serialu. Tym razem główny bohater stracił co nieco ze swojego zapału, ma za sobą pierwszą poważną kontuzję, która nadal od czasu daje o sobie znać. Jest śnieżna zima i marzy mu się start w Maratonie Dębno. Czy tym razem uda się doprowadzić ten serial do happy endu? Czy może scenarzysta uparcie będzie dążył do kolejnego pogmatwania tej historii? Tego dowiecie się z kolejnych cotygodniowych postów.

żródło: http://www.runwithjill.com/ Więcej


lip 19 2010

Boląca siódemka – VI tydzień przygotowań

Nawet najlepsze plany biorą w łeb – czasami przez drobne sprawy, ale zacznę od początku. Tydzień zaczął się cudownie – zamiast spędzać te gorące dni w stolicy pojechałem na Mazury. I tam zaczął mnie boleć ząb czułem już go w piątek, ale zbagatelizowałem ten lekki ból. Tego co się stało w sobotę nie życzę nikomu. Miałem potworny, przeszywający ból całej szczęki, który huczał rozsadzając całą głowę. Szukałem rozpaczliwe dentysty w okolicy Giżycka i Węgorzewa. Obdzwoniłem kilkanaście gabinetów i nic. W końcu w niedzielę udałem się do swojego dentysty w Zambrowie, który rozprawił się z bólem. Straciłem 2 treningi, 2 dni urlopu i jakieś 25km biegania :( Teraz dodatkowo mam zapisany antybiotyk i czeka mnie kolejne 7 dni bez treningu. Więcej


sty 4 2010

Plan przygotowań do półmataronu – 12 tygodni

Moje plany biegowe na ten rok zakładają start w półmaratonie, a potem w maratonie. Szukałem w internecie planów biegowych uwzględniających następujące kryteria:

  • biegam 3 razy w tygodniu
  • poza weekendem jestem w stanie przeznaczyć około godzinę netto na bieganie – czyli około 10km

Plan najlepiej pasujący do moich wymagań znalazłem na stronie nike+. Dodatkowo umożliwia on monitorowanie postępu, ale nie zapewnia żadnej automatyzacji w treningach z nike+.

Więcej


gru 1 2009

Podsumowanie listopada 2009

Skoro nastał początek miesiąca – to warto podsumować mijający.

Mogę zrobić to jednym słowem – leniwy. 8 treningów, ledwie maraton z okładem w dystansie (41,65km). Jedynie jeden bieg miał dystans 10km – dłuższych nie było. Powodów do dumy nie mam. Usprawiedliwień nie szukam.

Skoro podsumowanie przyszło mi tak łatwo równie krótko i treściwie postaram się wyłożyć mój plan: regularnie chcę biegać 22km na tydzień (6km + 6km + 10km) jako podstawa do kolejnych wyzwań. Od stycznia zacząć przygotowanie do półmaratonu warszawskiego, choć jego cena przysparza o mnie szybsze bicie serca (80 zł!! – to 3,79 zł za kilometr). Najwyżej przebiegnę go na uboczu z dala od zgiełku miasta – tak dla własnej satysfakcji.


wrz 14 2009

Podsumowanie tygodnia (7 – 13 wrzesień)

Podsumowanie tygodnia.

Uraz nadal dokucza – staram się biegać po 5km jako dystans pozwalający zachować resztki formy i wagę. 

8 września – 5,01km – 30:59

10 września – 5,3km  – 31:49

13 września – 5,48km – 31:39

Obrazka nie będzie :( Nowy nike+ wyświetla dystans w milach!

Plan na kolejny – czerpanie radości z biegania. Jeśli zdrowie pozwoli atak na 10km.

15 września– 5km

17 września– 5km

20 września– 5km a może więcej?


sie 31 2009

Podsumowanie tygodnia (25 – 30 sierpień)

Podsumowanie tygodnia ciężkiego powrotu do treningów.

Nie udało się wrócić do treningów po 11km powrót był dużo wolniejszy. Uraz nadal mi dokuczał, uniemożliwiając dalsze bieganie. Nie udało mi się przejść testu 25km i maraton trzeba odłożyć na przyszły rok :(

25 sierpnia – 5,55km – 33:55

27 sierpnia – 8,68km  – 52:27

30 sierpnia – 11,17km – 1:07:27

podsumowanie_2009_08_24_2009_08_30

Plan na kolejny – skoro udało się przebiec 11km to chciałbym wrócić na poprzedni poziom. Dystans 15km wydaje się rozsądnym kompromisem.

1 września– 11km

3 września– 11km

5 września– 15km