Premiera Nike Lunarglide+ 4 – relacja

Przedwczoraj dzięki zaproszeniu firmy Nike miałem możliwość po raz pierwszy uczestniczyć w prezentacji prasowo-internetowej butów Lunarglide 4. Na blogu unikałem do tej pory publikowania nawet formularza kontaktowego a co dopiero maila. Jak się okazało to nie stanowiło przeszkody w dotarciu do mnie ;)

Dzięki fejbukowi okazało się, że na miejscu będzie obecna silna grupa Blogaczy: Kasia, Marcin, Bartek, Paweł. Oprócz premiery nowej generacji butów, spotkanie miało być poświęcone nowej odsłonie strony Nike+ oraz aplikacji Nike Running.

Na miejscu spotkałem blogaczową ekipę. O bieganiu możemy mówić godzinami :)

Przed prezentacją wykonałem kilka fotografii głównym bohaterom wieczoru w wersji męskiej

i damskiej

Zająwszy nieskromnie miejsca w pierwszym rzędzie oczekiwaliśmy na rozpoczęcie prezentacji. Do nas dosiadł się najszybszy blogacz w Polsce – Mariusz Giżyński. Po chwili ekipa Nike Running rozpoczęła prezentację.

Nike+ nowa wersja

Nowa odsłona strony Nike+ została wdrożona w czerwcu tego roku.

Najbardziej odczuwalną z mojego punktu widzenia jest szybkość działania. Efektowna, ale bardzo długo ładująca się strona we FLASHu została zastąpiona dużo bardziej efektywną technologią HTML5.

Dużą rewolucją jest przeliczanie aktywności biegowych na punkty FUEL. Pozwala to w teorii zmierzyć się ze znajomym uprawiającym inny sport (np. koszykówka, boks czy fitness). Niestety opaska pozwalająca na zmierzenie innych aktywności (FuelBand) jest w Polsce niedostępna.

Oprócz tego zmiany wg Nike dotyczą:

  • zwiększenia możliwości dzielenia się treningami i wyzwaniami na stronach społecznościowych
  • rozbudowania ilości wyzwań
  • rekomendowaniu kolejnych wyzwań przez Nike+
  • rozbudowaniu ilości witrualnych medali
  • rozbudowaniu funkcji dzielenia się trasami biegów
  • dodaniu kamieni milowych do poziomów oraz nowego poziomu od 15000km

Moim zdaniem Nike kontynuuje ścieżkę postrzegania Nike+ jako świetnego motywatora do nabijania kilometrów treningowych. System jednak nie premuje dobrze wykonanego krótkiego treningu. Liczy się ilość im więcej – tym lepiej. Dla bardzo ambitnych biegaczy może być to zgubne. Liczyłem na nieco więcej wsparcia w układaniu i monitorowaniu treningów dla początkujących biegaczy.

Zmiany interfejsu oceniam negatywnie. Wcześniej na stronie dominował czytelny podział głównych funkcjonalności oferowanych przez system: Runs, Goals, Challenges, Coach, oraz maskotkę Mini. Poniżej nieco na dolepkę mieliśmy strumień aktywności znajomych i komunikatów. Dla przypomnienia – jak wyglądał on w roku 2010.

źródło zdjęć: pasted.pl

Teraz naprawdę trudno się zorientować w oferowanych funkcjonalnościach a górne menu sugeruje, że wielu z nich brakuje. Nawigację i sposób rozmieszczenia elementów trudno uznać za intuicyjne.

Cele da się dodać jako belkę w podsumowaniach a Wyzwania będące niezwykłym motywatorem widać jedynie te obecnie trwające. Nowych nie sposób wyszukać. Mają pojawić się dopiero jesienią(!!!). Programów treningowych nie ma wcale i brak jest informacji kiedy się pojawią :(

Mam wrażenie, że strona jest jakąś okrojoną, niedopracowaną wersją wykonaną w pośpiechu, żeby zdążyć na premierę NikeFuel.

Nike Lunarglide+ 4

Jeśli chodzi o kolejną wersję modelu to zmiany nie są kosmetyczne. To dość gruntowna przebudowa buta obejmująca zarówno cholewkę jak i sposób ukształtowania podeszwy. Celem jakim postawili sobie projektanci było przeniesienie technologii wykorzystywanych na bieżni do butów biegowych dla amatorów. W tym celu zredukowano ilość materiałów – wszystko co było niepotrzebne zostało usunięte.

Buty nadal są zbudowane z pianki Lunarlon, posiadają system Dynamic Support wykonany z pianek o dwóch gęstościach mających przeciwdziałać napronacji. W tym modelu wyrażnie widać jak ukształtowane są te dwie warstwy. Zmiany obejmują kształ podeszwy bieżnik oraz rodzaj zastosowanych gum. Zmiejszono ilość odpornej na ścieranie gumy BRS-1000 zastępując ją na wysokości śródstopia gumą Waffle Fill. Bieżnik stał się bardziej płytki.

Prawdziwą rewolucję przeszła cholewka. Zamiast szerokich elastycznych pasów łączonych sznurowadła z podeszwą zastosowano cienkie oraz elastyczne włókna nylonu FlyWire. Cholewka z zewnątrz jest tkana, posiada dość duże oczka od zewnątrz zaś tkanina jest bardziej gęsta i miękka. Wydaje się, że posłuchano użytkowników narzekających na przegrzewanie się stopy w poprzedniej wersji tego modelu. Tym razem przypomniano sobie o elementach odblaskowych umieszczonych po boku buta.

Wszystkie te zmiany spowodowały znaczny spadek wagi buta do 280g (9US) co daje aż 15% różnicy!

Moim zdaniem ilość zmian jest bardzo duża jak na aktualizację modelu. Niska waga, nowe technologie oraz ciekawy design to zdecydowane plusy. Mam jednak obawy czy na skutek odchudzania buta będzie on równie trwały co jego poprzednik.

Aplikacja Nike+

Prezentacje tej części poprowadził Kuba Wiśniewski. Ma już on na koncie ponad 12000km zarejestrowanych kilometrów w Nike+ i szybko zmierza do osiągnięcia najwyższego poziomu wycenianego na 15000km. Kuba prowadził prezentację bardzo ciekawie, z dużym poczuciem humoru.

Do rodziny sprzętów wspierających zbieranie danych treningowych (Nike Sportband, Nike GPS Watch, iPodNano, iPodTouch,iPhone) dołączyły telefony z systemem Android. Konieczna jest wersja 2.3 lub nowsza o czym dość boleśnie przekonała się Kasia.

Sama aplikacja nie służy jedynie do zbierania danych treningowych i synchronizacji. Stanowi pełnoprawny interfejs strony Nike+. Możemy podglądać treningi, opisywać je, dzielić się nimi na Facebooku/Twitterze.

Moim zdaniem wyjście poza krąg urządzeń Apple znacznie poszerzy społeczność Nike+. To dobry ruch choć szkoda, że nie obsługuje większej ilości platform…

Rozmowy kuluarowe

Po prezentacji była okazja do spróbowania smacznych i zdrowych sałatek oraz przepysznych lekkich deserów. Eksperci Nike byli dość mocno rozchwytywani a my w swoim gronie mieliśmy okazję rozmawiać na temat biegania :)

Na koniec udaliśmy się po materiały prasowe, Ku naszemu zaskoczeniu zostalśmy zapytani o rozmiar buta a potem otrzymaliśmy do testów premierowe buty Nike Lunarglide+ 4. Materiały prasowe były umieszczone na zawieszonym niewielkim pendrive z logo Nike :)

Radość była przeogromna.


Komentarze facebook:

comments

to “Premiera Nike Lunarglide+ 4 – relacja”

  • Beata Says:

    Bardzo fana relacja. Będę musiała kiedyś pomyśleć o Nike+. Męskie wersja tych butów jest chyba ładniejsza niż damska ;\

  • Agata Says:

    Super premiera,też wkrecilam się w testowanie aplikacji Nike ponieważ biegam od niedawna to dopiero uczę się i dociekam co i jak :) na pewno będę często odwiedzać Twój blog,zapraszam też do mnie :))))

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.