Columbia Ravenous Trail Omni-Tech test

Jesienią, gdy szykowałem się do sezonu biegowego poszukiwałem nowych butów mających zastąpić Pegasusy 26 Trial WR w trakcie zimowych treningów. Moje pierwsze myśli skierowałem znowu w kierunku nowszego modelu Pegasusów. Niestety ich dostępność była ograniczona do sklepów internetowych a lubię obejrzeć i poczuć but na stopie zanim go kupię. Kolejnym minusem był brak wodoodpornej wersji z membraną, którą chciałem wypróbować.

Długo zwlekałem z podjęciem decyzji aż wreszcie trafiłem do Centrum Biegowego Ergo gdzie po długich konsultacjach stałem się posiadaczem nowych butów firmy Columbia – model Ravenous Trial Omni-Tech.

Jeśli nie chcesz czytać doboru przejdź do specyfikacji lub testu.

Wymagania i dobór

  • Jako dość ciężki biegacz (85kg) trenujący głównie na miejskich, twardych nawierzchniach potrzebuję butów o dobrej amortyzacji
  • Ze względu na bieganie po twardej nawierzchni potrzebuję butów z twardym, odpornym na ścieranie bieżnikiem
  • Zimą chciałbym mieć buty zapewniające dobrą przyczepność na śniegu, śnieżniej brei a nawet czasami lodzie
  • Ostatnim wymaganiem jest wodoodporność najlepiej realizowana za pomocą membrany

Jak widzicie jestem bardzo świadomy swoich potrzeb :) Wyzwania znalezienia właściwych butów podjęli się Jang oraz Janek.

Wstępnie do obejrzenia dostałem następujące modele: Salomon Crossmax XR, Brooks Cascadia 6, Asics Gel Moriko 5 GTX  oraz Columbia Ravenous Trail Omni-Tech.

Salomon Crossmax

Był w moim odczuciu dość twardy, dostosowany bardziej do krótkiego dobiegania po twardym do miękkiej nawierzchni. Miałem więc obawy odnośnie trwałości amortyzacji. Dodatkowo model ten nie posiadał membrany.

Brooks Cascadia 6

podobnie jak Salomon nie miał membrany. Jako but trailowy zbiera znakomite recenzje jednak miałem obawy co do trwałości miękkiej gumy bieżnika.

Asics Gel Moriko 5 GTX

Wyposażony w membranę Gore-Tex, posiadający znaną z szosowych modeli firmy Asics amortyzację żelową, mocno ponacinana podeszwa z twardej gumy. Idealnie pasujący do wymagań.

Columbia Ravenous Trail Omni-Tech

Na koniec model firmy znanej z produkcji głównie sprzętu trekkingowego Columbia. Wyposażony w opracowaną przez siebie membranę Omni-Tech, amortyzację z dwuskładnikowej pianki Techlite oraz podeszwa z twardej gumy Omni-Grip. Również but spełniał moje wymagania.

Dogrywka

Gdybym kierował się jedynie renomą firmy zapewne na moich nogach zagościłyby buty Asicsa. Z relacji moich doradców wynikało, że ten model Columbii bez membrany jest bardzo trwały i dobrze amotyzowany. Jang przebiegł w nich maraton 7 dolin oraz bieg ultra.

Prawdziwą różnica między finalistami była widoczna po założeniu ich na nogi w trakcie przebieżki po sklepie. Asicsy mimo amortyzacji znanego i cieszącego się uznaniem systemu Gel były twarde a podeszwa była bardzo sztywna. Columbie były zaskakująco miękkie, komfortowe.

Podobne odczucia miałem jeśli chodzi o cholewkę. W Asicsach była twarda, sztywna w Columbiach – dokładne przeciwieństwo.

Amortyzacja w modelu Ravenois Trail była na tyle zaskakująca, że postanowiłem porównać ją z butem stanowiącym mój wzór amortyzacji szosowej – Nike Pegasus 28. Odczucia ku mojemu zaskoczeniu były zbliżone z korzyścią dla Columbii!

Ostatnim aspektem przechylającym szalę zwycięstwa na stronę Columbii była waga. But  w rozmiarze 44,5 ważą 366g w porównaniu do aż 414g Asics Moriko 5 GTX.

Ceny obydwu modeli są bardzo zbliżone Asics 469zł zaś Columbia 479zł.

Tak stałem się posiadaczem modelu Columbia Ravenous Trial Omni-Tech.

Specyfikacja

Rodzaj buta

But trailowy (przeznaczony do biegania w terenie). Wg deklaracji producenta są przeznaczone dla biegaczy neutralnych i lekko nadpronujących.

Amortyzacja

Za amortyzację odpowiada system Techlite zbudowany z dwóch rodzajów pianki ukształtowanej w formie zamkniętych komórek. Wg deklaracji producenta charakteryzuje się on niską wagą, dużą trwałością oraz dobrym amortyzowaniem uderzeń. Materiał posiada również właściwości antybakteryjne co ma zapobiec powstawaniu nieprzyjemnych zapachów.

Podeszwa

Bieżnik podeszwy Omni-Grip jest wykonany z dwuskładnikowej gumy. Ma zapewnić doskonałą przyczepność w każdych warunkach treningowych. 

Cholewka

Wykonana jest z wielowarstwowej membrany Omni-Tech i charakteryzuje się wodoodpornością przy zachowaniu dobrej oddychalności. Pierwsza warstwa Omni-Shield zapobiega przedostawaniu się większości wody wgłąb cholewki. Następnie mikroporowata membrana zapewnia główną i najbardziej skuteczną linię obrony całkowicie blokując przepływ cząsteczek wody wgłąb tkaniny. Membrany Omni-Tech przepuszczają powietrze co pozwala na odparowanie pary wodnej na zewnątrz. Ostatnią warstwą jest wyściółka chroniąca membranę od dołu  mająca właściwości odprowadzania wilgoci.

W bucie zastosowano rozwiązanie zwane Heel Capture System. Usztywnienie pięty, które znajduje się w praktycznie każdym obuwiu biegowym wyciągnięto na zewnątrz a jako zapiętek umieszczono termoformowalną piankę Techlite. To rozwiązanie ma zapewnić komfort i stabilizację.

Cholewka posiada liczne elementy odblaskowe umieszczone zarówno z przodu, tyłu jak i boku butów.  Dodatkowo wszywany język ma zabezpieczać przed dostawaniem się kamyków do środka

Wkładka

W butach zastosowaną wkładkę antybakteryjną Contour Comfort wyprofilowaną do kształtu stopy. Jest ona wykonana z trzech warstw pianki EVA – posiada więc dodatkowo właściwości amortyzujące.

Źródło: http://blog.sketchbookinc.com/?p=803

Waga

Wg deklaracji producenta but waży 340g w rozmiarze 9 US.  Testowany egzemplarz w rozmiarze 44,5 waży 366g co jak na but z membraną jest bardzo dobrym wynikiem.

Cena

479zł

Test

Dystans

Buty testowałem na dystansie 290km w okresie od listopada 2011 do marca 2012 r. W tym czasie startowałem w zawodach na 15km. Zakres temperatur wahał się od -12 do 7 stopni Celsjusza.

Nawierzchnia

W 90% dystansu utwardzona praktycznie w każdej odmianie – od suchej, mokrej, śnieżną breję, kopny śnieg, ubity śnieg i lód. Pozostałe 10% nawierzchnie miękkie w tym błoto.

Badacz

Jestem biegaczem o umiarkowanym stażu biegowym. Trenuję w regularnie od ponad 3 lat. W badaniach biomechaniki wykazuję lekką nadpronację. Staram się pracować nad techniką i biegać ze śródstopia, choć przy dłuższych/bardziej intensywnych odcinkach wracają stare nawyki i ląduje na pięcie. Moja waga w zależności od intensywności treningów waha się w przedziale 82-85kg.

Doświadczenie

Jako buty zimowe używałem poprzednio Nike Pegasus 26+ Trial WR. Biegam zwykle w dobrze amortyzowanych butach treningowych.

Przeznaczenie

Buty testowałem jako but treningowy głównie na twardych, zimowych nawierzchniach.

Badanie na bieżni mechanicznej

Buty mimo, że buty przeznaczone są dla biegaczy neutralnych całkiem nieźle sprawują się na nogach lekkiego nadpronatora. Wsparcie mogłoby być nieco większe w prawej stopie.

Wrażenia z testu

Amortyzacja

Mimo, że but jest przeznaczony do biegania w terenie na twardych nawierzchniach amortyzował wzorcowo. Nie czułem różnicy w porównaniu do normalnych butów treningowych. Połączenie dwóch warstw pianki dawało komfort lądowania zarówno na cieńszym śródstopiu jak i na dość mocno obudowanej pięcie. 

Mimo, że agresywny kształt bieżnika powoduje brak przylegania całości podeszwy nie czuć efektu korków piłkarskich. W trakcie biegania po twardym słychać jedynie delikatne stukanie.

W terenie but staje się jeszcze bardziej komfortowy. Opinia o tym, że jest to jeden z najwygodniejszych butów trailowych nie są przesadzone. Niektórym biegaczom, szczególnie w ciasnych, szybkich  zakrętach może przeszkadzać jego miękkość. Gdybym kiedyś w przyszłości myślał o zawodach ultramaratońskich chętnie przebiegłbym go w Columbii. 

Przetaczanie

But posiada bardzo dużą ilość pianki na wysokości pięty w związku z tym lądowanie na śródstopiu jest bardzo trudne.

Dość trudne jest rozpędzenie buta – ze względu na miękką amortyzację oraz dość wysoką cholewkę utrudniającą pracę stopy w pełnym zakresie ruchu.

Cholewka

Membranowa cholewka od początku przypadła mi do gustu. Jest w niej po prostu zdecydowanie cieplej. We wcześniejszych butach bez membrany bieganie zimą wymagało założenia w dwóch par zwykłych skarpet lub założenia cieplejszych z wełny merino. Do około -10 stopni mogłem biegać w dotychczasowych letnich skarpetkach.

Najwyższą temperaturą w jakiej miałem okazję w nich biegać było7 stopni Celsjusza. Nie miałem uczucia przegrzanych czy mokrych od potu stóp. Membrana odprowadzała więc wilgoć ze środka bardzo sprawnie.

Jeśli chodzi o wodoodporność to jest ona rewelacyjna. Woda o ile nie wleje się z góry nie przemoczy buta. Jedynym zmartwieniem w trakcie przebiegania przez kałuże jest to czy nie zamoczymy skarpet i ubrania :)

W trakcie startu w biegu Chomiczówki rozgrywanym w temperaturze -2 stopni, wśród kałuż oraz roztapiającej się śnieżnej brei sprawdził się znakomicie. Śmiało biegłem przez najbardziej mokre fragmenty trasy nie martwiąc się o suchość buta.

Cholewka jest poprowadzona wysoko dość szczelnie opina stopę. Dzięki temu mniejsze jest prawdopodobieństwo wlania się wody lub przedostania np. kamyków do środka buta. Przy okazji ważna uwaga dotycząca doboru butów – jeśli macie niską stopę istnieje prawdopodobieństwo ocierania wysokiej cholewki o kostkę.

Wyprowadzenie usztywnienia zapiętka na zewnątrz i wyścielenie zapiętka pianką uważam za świetną innowację. Tylna część buta dzięki temu jest miękka i nie pozbawiona stabilizacji. Nie odczułem znaczącego wpływu użycia termoformowalnej pianki buty idealnie przylegały już od momentu ich założenia. Jedynym minusem tej konstrukcji jest dostający się za plastikowy element brud, który bardzo trudno doczyścić.

Mam wrażenie, że wnętrze buta dzięki zastosowanym elementom antybakteryjnym pachnie delikatniej od innych moich butów.

Bieżnik

Zacznę od nietypowej jego cechy. Kształt bieżnika mimo dość agresywnego kształtu ma bardzo nietypową cechę. But po treningu w terenie nanosi bardzo niewiele błota, nie zapycha się także w trakcie treningu.

Przyczepność bieżnika jest dobra w każdych warunkach. Na twardych, mokrych nawierzchniach jak i na bardziej wymagających.

Gdybym miał nadawać szkolne oceny zestawienie wyglądałoby tak:

Twarde nawierzchnia:

  • sucha – 4+ (lekkie stukanie)
  • mokra – 4+(lekkie stukanie, brak ślizgania się)

Miękkie nawierzchnia:

  • sucha – 5
  • błoto – 6 (idealnie, bieżnik zatapia się w podłoże dając poczucie stabilności)

Śnieg:

  • kopny – 5
  • ubity – 4 (lekkie uślizgi około 1cm w przód i tył)
  • roztopiony – 5

Lód – 3+ (but trzyma się zdecydowanie lepiej niż szosowy, jednak brakuje krótkich twardych elementów mogących zaczepić się o lód)

Bieżnik naprawdę jest bliski ideałowi. Gdybym miał szukać możliwości jego poprawy to dodałbym jakieś krótkie, ostre elementy by poprawić przyczepność w głębokim śniegu i na lodzie.

Trwałość

Po przebiegnięciu około 300km najbardziej zużytym elementem była przednia część podeszwy. Dwa elementy plastikowe znacznie się starły. Poza tym podeszwa nie wykazuje znacznych śladów użytkowania.

Różnica w amortyzacji w porównaniu z nowymi butami była bardzo nieznaczna. Cholewka oprócz zabrudzeń wynikających z użytkowania nie miała śladów nadmiernego zużycia.

Myślę, że bez problemu będę w stanie przebiegać w nich jeszcze 2 sezony zimowe.

Podsumowanie

Columbia jak na debiutanta na rynku biegowym stworzyła doskonały i uniwersalny but. Mimo, że jest przeznaczony do pokonywania bezdroży świetnie sprawdza się na twardych miejskich nawierzchniach.

But posiada bardzo dobrą miękką amortyzację odpowiednia dla ciężkich biegaczy. Wygodna, wodoodporna cholewka oraz dobrze trzymający bieżnik dopełniają obraz świetnego obuwia biegowego.

Trudno właściwie wskazać jego słabe strony.  Jest naprawdę bliski ideałowi. Gdybym musiał szukać ich na siłę to wskazałbym średnią przyczepność na głębokim śniegu i lodzie oraz zbyt długie, śliskie sznurówki.

Zalety

  • Bardzo dobra amortyzacja
  • wygodna i wodoodporna cholewka
  • dobre trzymanie bieżnika na większości nawierzchni

Wady

  • Średnie trzymanie na ubitym śniegu i lodzie
  • Długie, śliskie sznurówki

Ocena

5/5

Galeria


P.S. Jeśli macie ochotę nabyć testowane Columbie spieszcie się, bo producent zaprzestał ich wytwarzania :(


Komentarze facebook:

comments

to “Columbia Ravenous Trail Omni-Tech test”

  • hankaskakanka Says:

    Ale profesjonalna analiza! Mauser, o co chodzi z tym, że dla prawej stopy mogłaby być lepsza amortyzacja?

  • michal Says:

    Dzięki Hania! Większość obuwia dla nadpronatorów ma usztywnienie po wewnętrznej stronie stopy. To miałem na myśli mówiąc wsparcie :) Gdy but jest zbyt miękki te uciekanie kostek jest jeszcze większe.

  • hankaskakanka Says:

    Dziękuję za wyjaśnienie!

  • ErgoJanek Says:

    Kolejna bardzo dobra analityczna recenzja.
    Fajnie, że za każdym razem tak zagłębiasz się w technologie jakie zostały zastosowane. Super!

    Co do przyczepności bieżnika to pozwolę sobie na mały komentarz. Startowałem w tych butach w GEZnO (Górskich Ekstremalnych Zawodach na Orientację) – muszę powiedzieć, że bieżnik jak na megabłotniste warunki jest zbyt „delikatny”. Znam bardziej przyczepne podeszwy (roclite i oroc firmy Inov-8). W Ravenousie brakuje przyczepności szczególnie na pięcie, czyli podczas zbiegów. Trzeba jednak pamiętać, że jest to but trailowy, a nie z kategorii „off-trail” jak np. moje Inov-8 Oroc 285 do biegu na orientację. Columbia stworzyła bardzo dobry uniwersalny but o szerokim spektrum zastosowań.

    Prawdą jest, że model w tej wersji już nie będzie produkowany, więc chętnych zapraszam po ostatnie sztuki: http://ergo-sklep.pl/search?st_search%5Bsearch%5D=ravenous&st_search%5Band_search%5D=1&st_search%5Bdetail%5D=

  • michal Says:

    Dzięki Janek za jak zwykle merytoryczny komentarz.

    Z punktu widzenia miejskiego biegacza w leśnym błocku są genialne :)

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.