Napoje izotoniczne test: 4Move, Gatorade, IsoPlus, Isostar, Oshee, Powerade

Nadeszło lato – okres z najwyższymi temperaturami gdy szczególnie mocno potrzebujemy nawodnienia organizmu. Na rynku dostępnych jest coraz więcej napoi dla sportowców. Wszystkie z nich reklamują się jako napoje izotoniczne. Przygotowywane wg ściśle przestrzeganych receptur, badane przez laboratoria mają gwarantować optymalny skład. Czy tak jest w rzeczywistości? Jakie są między nimi różnice i który okazał się zwycięzcą?

Do testu wybrałem izotoniki jakie udało mi się dostać w okolicznych sklepach. Kryterium wyboru był również jeden smak – cytrynowy. Dzięki temu można było łatwo porównać różnice w składzie i smaku. Przedstawiam szóstkę wybrańców.

Jeśli nie chcesz czytać listy produktów przejdź do definicji napoju izotonicznego, testu lub do wyników testu.

Napoje izotoniczne

4Move Lemon

Producent

Food Care

Pojemność

700ml

Cena

2,49zł (Auchan Wola)

Gatorade Citron

Producent

PepsiCo

Pojemność

500ml

Cena

3,27 zł (Auchan Wola)

Iso Plus

Producent

Olimp Labs

Pojemność

500 ml

Cena

3,5zł (w osiedlowym sklepie)

Isostar Hydrate & Perform Citron

Producent

Isostar

Pojemność

500 ml

Cena

5,19 zł (Auchan Wola)

Oshee Isotonic Lemon

Producent

Oshee

Pojemność

750 ml

Cena

2,69 zł (Auchan Wola)

Powerade Lemon

 

Producent

Coca Cola Company

Pojemność

500 ml

Cena

2,68 zł (Auchan Wola)

Definicja napoju izotonicznego

Napoje izotoniczne to takie, których osmolalność (stężenie stałych składników) jest identyczna do stężenia płynów ustrojowych ciała. (1)

Napoje hipotoniczne(na przykład woda) wchłaniają się szybciej niż izotoniczne. Jednakże wypite w dużych ilościach wzmagają produkcję moczu oraz rozcieńczają składniki mineralne. Podczas długotrwałego wysiłku np. maratonu i picia wyłącznie wody może dojść do zjawiska spadku stężenia sodu we krwi (hiponatremii). Skutki dla organizmu mogą być naprawdę groźne od zawrotów głowy, nudności, aż do kłopotów z oddychaniem i śmierci.(13)

Napoje hipertoniczne (na przykład soki) wchłaniają się najwolniej. Aby go wchłonąć organizm musi oddać część wody (jeszcze bardziej się odwodnić) aby rozcieńczyć roztwór(2). Zalecane są one do uzupełnienia energii, ale wyłącznie przy dobrym nawodnieniu organizmu.

Poniżej poglądowy rysunek na temat zagadnienia osmozy – komórka krwi zanurzona w różnego rodzaju roztworach.

źródło: wikipedia.pl

Osmolalność płynów ustrojowych

Jaka jest więc osmolalność płynów ustrojowych? Najpopularniejszym przedziałem jest 275-295 mOsm/kg(3)(4). Nie ma tu jednak pełnej zgodności. Niektóre źródła podają wartości 280-296 mOsm/kg inne 281-297 mOsm/kg(4). Część źródeł podaje węższy przedział 280-290 mmol/kg(5).

Wraz z wykonywanym wysiłkiem w wyniku odwodnienia oraz pojawienia się produktów przemiany materii osmolalność zwiększa się osiągając wartości 300-310 mOsm/kg a nawet większe. (6)

Definicja napoju izotonicznego w Unii Europejskiej

28 lutego 2001 r. Europejska Komisja ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów na podstawie wyników badań naukowych uchwaliła dokument precyzujący jakie produkty na rynku europejskim mogą być uznane za izotoniczne (7).

  1. Kaloryczność napoju powinna zawierać się w przedziale 80kcal/1000ml do 350 kcal/1000ml
  2. Przynajmniej 75% energii powinno być dostarczone z cukrów z wysokim indeksem glikemicznym
  3. Powinny zawierać przynajmniej 460mg/l do 1150mg/l sodu
  4. Osmolalność napoju powinna się zawierać w przedziale 270 – 330 mOsm/kg (300 mOsm/kg +/- 10%)

Test

Zastanówmy się jakie cechy miałby idealny napój izotoniczny. Przede wszystkim jako napój powinien dobrze nawadniać i łatwo się wchłaniać. Kolejnym kryterium jest dostarczanie energii. Szczególnie ważne jest to podczas długich wybiegań oraz startów. Idealny napój izotoniczny musi charakteryzować się niską ceną, nie zawierać składników szkodliwych oraz dobrze smakować.

  1. Wchłanianie (30%) – określone przez parametr osmolalności. Jak wykazują badania najłatwiej wchłaniane są roztwory lekko hipotoniczne o osmolarności 200-250 mmol/l  (osmolalność będzie nieco wyższa) (5). Dlatego najwyżej notowane będą napoje o niskiej osmolalności zawierające się w przedziale od 200 (5) do 330 mOsm/kg (zgodnie z rekomendacją KE).
  2. Kaloryczność (20%) – drugą ważną cechą jest dostarczanie energii. Dzięki zawartości węglowodanów podwyższa się również osmolalność napoju. Najwyżej punktowane będą napoje najbardziej kaloryczne. Zgodnie z rekomendacją KE kaloryczność powinna się zawierać pomiędzy 8kcal/100ml a 35kcal/100ml.
  3. Zawartość sodu (15%) – sód w napojach sportowych jest dodawany w celu zwiększenia pragnienia oraz poprawy smaku. (1) Dodatkowo sód jest pierwiastkiem najbardziej traconym z potem. Jego dodatek przeciwdziała zjawisku rozcieńczania sodu we krwi (hiponatremii). Za normę przyjąłem rekomendację KE 46mg/100ml – 115mg/100ml. Jako, że straty tego pierwiastka są na poziomie 0,9g na litr potu (8) najwyższą punktację przyznaję napojom zawierającym najwięcej sodu.
  4. Cena  (15%) – zakup napoi izotonicznych dla osoby trenującej co najmniej 3 razy w tygodniu stanowi dość poważną pozycje w budżecie. Dlatego idealny napój nie powinien kosztować zbyt dużo.
  5. Sztuczne składniki (10%) – wbrew pozorom napoje dla sportowców nie są czystymi, naturalnymi substancjami. Zawierają sztuczne barwniki, konserwanty, słodziki. Niektóre z tych składników są uznawane za szkodliwe.
  6. Dodatki np. potas, wapń, magnez, witaminy(5%) – są to składniki o nieudowodnionym wpływie na nawadnianie i wydolność organizmu. Mogą być jedynie traktowane jako składniki napoju powysiłkowego. Najwłaściwszym więc jest uzupełnienie tych składników, które tracone są z potem. Oprócz wody(99%) i sodu (0,9g/l), zawiera on potas (0,2g/l), wapń (0,015 g/l), magnez (0.0013 g/l). (8). Przy porównaniu punktuję najwyżej za zawartość potasu, jeśli to nie przyniesie rozstrzygnięcia porównuję wapń i magnez. Jeśli takie kilkustopniowe porównanie nie przyniesie zwycięzcy wygrywa napój zawierający największą ilość witamin.
  7. Smak (5%) – na koniec punktuję smak. Test siła rzeczy jest subiektywny, ale postaram się najlepiej opisać smak napoju. Im lepiej smakuje nam napój tym chętniej po niego sięgamy – stąd ta kwestia musiała się znaleźć w teście.

Napoje są punktowane od 6 punktów za pierwsze miejsce. Za każde kolejne przyznaję 1 punkt mniej. W przypadku gdy izotoniki nie spełniają norm przyznaję 0 punktów.

1. Wchłanianie (30%)

Co ciekawe jedynie połowa producentów deklaruje na opakowaniu osmolalność. Pozostała część prezentuje jedynie wartości odżywcze. Czyżby mieli coś do ukrycia?

Celem sprawdzenia tego w praktyce zaniosłem próbki do badania laboratoryjnego. Zostało ono przeprowadzone przez Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej Centralnego Szpitala Klinicznego MSWIA. Izotoniki oznaczyłem symbolami aby ukryć badane marki.

 4Move (1V)
Gatorade (2D)IsoPlus (3U)Isostar (4A)Oshee (5E)Powerade (6D)
Osmolalność deklarowana i zmierzona
Osmolalność deklarowana (mOsm/kg )260
   290280

Osmolalność zmierzona (mOsm/kg)

291
379318328309301
Rozbieżność+12%
   +6,6%+7,5%
Punkty6
03245

Wyniki testu laboratoryjnego są szokujące. Żaden napój nie zmieścił się w wąskiej normie 280-290mmOsm/kg. Tylko jeden – 4Move zmieścił się w górnej granicy najpopularniejszej normy. 275 – 295 mOsm/kg. Jeden napój – Gatorade nie zmieścił się nawet w szerokich granicach wytycznych Unii Europejskiej. Nie powinien więc nazywać się izotonicznym – stąd zero punktów.

Jeśli ktoś jest zainteresowanym skanem z wyników badań laboratoryjnych proszę o komentarz – prześlę na maila.

2. Kaloryczność (20%)

Wartość energetyczna porównywana była na podstawie deklarowanego składu.

Kaloryczność
 4MoveGatoradeIso PlusIsostarOsheePowerade
kJ11910593,6122112,987
kcal282522,42926,521
punkty532641

Okazuje się, że napój o najlepszej wchłanialności (4Move) zajął drugie miejsce wśród napojów o największej kaloryczności. Ze składu można wyczytać, że zastosowano w nim dość dużą domieszkę polimerów glukozy (1,2g/100ml). Dodanie tego rodzaju substancji pozwala uzyskiwać większe stężenie węglowodanów przy tej samej osmolalności. Najmniej energii dostarcza Powerade.

3. Zawartość sodu (15%)

Zawartość sodu została porównana na podstawie deklarowanego składu.

 4MoveGatoradeIsoPlusIsostarOsheePowerade
Zawartość sodu
g/100ml0,040,050,0480,070,080,05
punkty042564

Największą zawartością sodu cechuje się Oshee, zaś 4Move nie spełnia w tym zakresie norm stąd kolejne zero.

4. Cena (15%)

Zakup 5 produktów udało mi się zrealizować w jednym czasie i miejscu (10 maja 2011, Auchan Wola).  Jedynie IsoPlus został kupiony w osiedlowym sklepie za 3,5 zł. Dla wyrównania szans przyjąłem cenę rekomendowaną przez producenta 2,99zł.

Cena
 4MoveGatoradeIso PlusIsostarOsheePowerade
Cena (zł)2,493,272,995,192,692,68
Pojemność (l)0,70,50,50,50,750,5
Cena za litr (zł)3,566,545,9810,383,595,36
Punkty623154

5. Sztuczne składniki(10%):

Zawartość sztucznych składników została porównana na podstawie deklarowanego składu.

Skład 4 Move:

woda, cukier, maltodekstryna, deksteroza, regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, cytrynian potasu, aromat, stabilizatory: guma arabska, ester glicerolu i żywicy roślinnej; substancje wzbogacające: witaminy( niacyna, kwas pantotenowy, wit. B6); substancje słodzące: aspartam, acesulfam-K; substancje konserwujące: bezoesan sodu, sorbinian potasu; koncentrat barwiący z krokosza barwierskiego. Zawiera cukier i substancje słodzące. Zawiera źródło fenyloalaniny.

Skład Gatorade:

woda, syrop glukozowo- fruktozowy, sacharoza, kwas: kwas cytrynowy, elektrolity: (chlorek sodu, cytrynian sodu, cytrynian potasu, węglan magnezu), aromaty, przeciwutleniacz: kwas askorbinowy, emulgatory: (guma arabska, ester glicerolu żywicy roślinnej), barwnik: beta karoten

Skład Iso Plus:

woda, maltodekstryna, deksteroza, fruktoza, cukier, składniki mineralne (cytrynian sodu, chlorek sodu, wodofosforan dipotasu, hydroksywęglan magnezu) regulator kwasowości – kwas jabłkowy, stabilizatory – guma arabska, ester glicerolu i żywicy roślinnej, winian L-karnityny, substancje konserwujące – E202 (Sorbinian potasu),  E211 (Benzoesan sodu), substancje słodzące, cyklaminian sodu, sacharynian sodu, aspartam, acesulfam K, barwnik E104 (żółcień chinolinowa) 

Skład Isostar:

woda, syrop glukozowy, kwasy: kwas cytrynowy, cytrynian sodu, naturalny aromat cytrynowy, inne naturalne aromaty, maltodekstryna, fosforan wapnia, węglan magnezu, chlorek sodu, chlorek potasu, stabilizatory: E414 (guma arabska), E445 (Estry glicerolu i żywicy roślinnej), witamina B1

Skład Oshee:

woda, glukoza, maltodekstryna, regulatory kwasowości – kwas cytrynowy, cytrynian sodu, cytrynian potasu; stabilizatory: guma arabska, estry glicerolu i żywicy roślinnej; barwnik: żółcień chinolinowa – może mieć szkodliwy szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci; substancje słodzące – acesulfam K, aspartam; substancje wzbogacające: witaminy – niacyna, kwas pantotenowy, biotyna, witamina E, witamina B6; substancje konserwujące: E202 (Sorbinian potasu),  E211 (Benzoesan sodu). Produkt zawiera cukry i substancje słodzące. Zawiera źródło fenyloalaniny.

Skład Powerade:

woda, deksteroza, maltodekstryna, regulatory kwasowości:kwas cytrynowy, cytrynian sodu i cytrynian potasu, aromaty, stabilizatory: guma arabska i ester glicerolu i żywicy roślinnej, substancje słodzące aspartam i acesulfam-K, barwnik: żółcień chinolinowa. Zawiera źródło fenyloalaniny.

W składzie napoi można wyróżnić 5 grup składników:

  • Sztuczne słodziki (aspartam, acesulfam-K, cyklaminian sodu, sacharynian sodu)
  • Substancje konserwujące (bezoesan sodu, sorbinian potasu)
  • Sztuczne barwniki (żółcień chinolinowa)
  • Sztuczne aromaty
  • Emulgatory/Stabilizatory (guma arabska i ester glicerolu i żywicy roślinnej)  – wszystkie porównywane napoje zawierają te substancje więc pominę to z zestawieniu.

Część tych składników jest co najmniej kontrowersyjna (Aspartam (9), Acesulfam-K (10), sacharynian sodu (11)). Żółcień chinolinowa (e104) jest substancją szkodliwą zakazaną między innymi w USA i Japonii. Oprócz licznych działań niepożądanych w wysokich dawkach jest substancją rakotwórczą(12). Odnotowano również jej genotoksyczność (wpływ na mutacje komórek) (14)

 4MoveGatoradeIso PlusIsostarOsheePowerade
Sztuczne składniki
sztuczne słodziki+-+-++
substancje konserwujące+-+-+-
sztuczne barwniki--+-++
sztuczne aromaty+(*)----+(*)
suma2,503032,5
punkty462624

(*) – w składzie napoi brak deklaracji czy są to naturalne aromaty – uznałem, że są one sztuczne i traktowałem jako połowa składnika sztucznego

Wśród napoi dość mocno nasyconych chemią są dwa chlubne wyjątki – Gatorade oraz Isostar i one otrzymują najwyższą punktację.

6. Dodatki (5%)

Dodatki oceniałem na podstawie zadeklarowanych wartości odżywczych. Pełne zestawienie poniżej.

 4MoveGatoradeIso PlusIsostarOsheePowerade
Wartości odżywcze w 100ml
Wartość energetyczna119kJ 28kcal105kJ 25kcal93,6kJ 22,4kcal122kJ 29kcal112,9kJ 26,5kcal87kJ 21kcal
Białko000000
Węglowodany6,7 g6g5,6g6,7g6,36g4,7g
w tym cukry5,5 g6g4,8g6,2g6,36g3,7g
Tłuszcz000000
Błonnik000000
Sód0,04g0,05g0,048g0,07g0,08g0,05g
Potas-0,014g0,018g0,0180,051g0,0063
Chlorki-0,047g----
Magnez-0,005g0,005g0,012g--
Wapń---0,032g--
L-karnityna--0,02g---
Witamina B1---0,042mg--
Witamina B3 (niacyna)2,7mg---2,7mg-
Witamina B50,9 mg---0,9mg-
Witamina B60,3 mg---0,3mg-
Witamina E----1,5mg-
Witamina H----22,5ug-
Punkty13456
2

Najwięcej potasu zawiera Oshee 0,51g/litr. W porównaniu do strat pierwiastka z potem jest to ponad 2,5 raza więcej. Zgodnie jednak z wcześniej przyjętymi zasadami przyznaję zwycięstwo. W walce o kolejne miejsce decydująca okazała się zawartość wapnia w Isostarze.

7. Smak (5%)

Napoje zostały rozlane do identycznych kubeczków w nieznanej mi jako degustatorowi kolejności.

Napój 1 (Powerade): wodnisty, lekko cytrynowy, smaczny, cytrynowa woda

Napój 2 (Gatorade): mocniej cytrynowy, bardziej wyczuwalny smak minerałów, wydaje mi się, że maskował zły smak dużą ilością cytryny

Napój 3 (Iso Plus): słodki, wyraźnie cytrynowy

Napój 4 (Isostar): słodko – słony, bardzo delikatnie cytrynowy

Napój 5 (4Move): cukierkowy, bardzo słodki, przypominający aromaty gumach do żucia dla dzieci, bardzo delikatny posmak cytrynowy

Napój 6 (Oshee): słodki, lekko cytrynowy

 4MoveGatoradeIsoPlusIsostarOsheePowerade
Smak
Punkty135246

Bardzo łatwo wybrałem swojego faworyta: delikatną cytrynową wodę (Powerade) i najgorszy w smaku przesłodzony, cukierkowy, sztuczny napój (4Move). Pozostałe stanowiły już duże wyzwanie dla podniebienia.

Wyniki testu

Punktacje z poszczególnych porównań zebrałem w  zbiorczą tabelę. Po zsumowaniu punktów z właściwymi wagami otrzymałem ocenę.

 4MoveGatoradeIsoPlusIsostarOsheePowerade
Wyniki testu
Wchłanialność (30%)60324
5
Kaloryczność (20%)53264
1
Zawartość sodu (15%)04256
4
Cena (15%)62315
4
Sztuczne składniki (10%)46262
4
Dodatki (5%)13456
2
Smak (5%)13524
6
Ocena4,22,42,73,654,35
3,7

1 Miejsce (4,35)- zwycięzcą testu został napój Oshee.

Wygrał zaledwie w jednym porównaniu na zawartość sodu, za to zarówno pod względem wchłanialności, kaloryczności, ceny, dodatków i smaku plasował się na podium. Niestety zawiera najwięcej sztucznych składników.

2 Miejsce (4,2) – napój 4Move.

Jako jedyny w konkurencji wchłanialności spełniał restrykcyjne normy. Wygrał również w porównaniu cenowym i zajął drugie miejsce w kaloryczności. Niestety ma również słabe punkty. Ze względu na zbyt niską zawartość sodu nie powinien nazywać się napojem izotonicznym, ma również charakterystyczny, mdły i cukierkowy smak.

3 Miejsce (3,7) – rywalizacja o ostatnie miejsce na podium była bardzo zacięta. Ostatecznie zajął je napój Powerade.

Zwyciężył jedynie w kategorii smaku jednak miejsca na podium we wchłanialności, zawartości sodu, sztucznych składników pozwoliły mu wspiąć się na trzecie miejsce. Jego słabą stroną jest kaloryczność.

4 Miejsce (3,65) - zajął napój Isostar.

Zawdzięcza on swoją wysoką pozycję zwycięstwom w kategorii kaloryczności, sztucznych składników oraz drugim miejscom w zawartości sodu i dodatków. Niestety jest on najdroższym produktem w zestawieniu i ma nie najlepszy smak.

5 Miejsce (2,7) - zajął napój IsoPlus. 

Ma on relatywnie dobry smak i zawiera właściwe dodatki. Niestety w ważniejszych kategoriach zajmował odległe pozycje.

6 Miejsce (2,4) - Gatorade.

Pierwszy napój tego typu (opracowany już w 1965 roku) zajmuje ostatnie miejsce. Podobnie jak 4Move nie powinien nazywać się izotonicznym ze względu na bardzo wysoką osmolalność (379 mmOsm/kg). Jest napojem o niskiej zawartości sztucznych składników, ale to zdecydowanie za mało aby nie okupować ostatniego miejsca. Wydaje się, że najwyższy czas odświeżyć jego skład.

Podsumowanie

Z przebadanych sześciu napoi aż dwa z nich nie powinno nazywać się izotonicznymi. Producenci niestety nie przykładają należytej staranności, aby zapewnić właściwą ich właściwą wchłanialność. Większość zawierała składniki o kontrowersyjnej renomie a trzy z nich składnik rakotwórczy. Napoje z małą ilością chemii miały za to wyraźnie gorsze parametry.

Wybór właściwego napoju nie jest prosty. Ważne, żeby dokonywać tego wyboru świadomie – w czym mam nadzieję pomógł Wam test. Ja osobiście jestem niemile zaskoczony zarówno osmolalnością prezentowanych napoi jak i dużą zawartością sztucznych składników.

Źródła:

(1) Anita Bean – "Żywienie w sporcie – kompletny przewodnik"

(2) Wikipedia – Osmoza

(3) Pro Test – Test napojów izotonicznych

(4) Wikipedia – Reference ranges for blood tests

(5) Samuel Mettler, Carmen Rusch, Paolo C. Colombani – Osmolality and pH of sport and other drinks available in Switzerland

(6) Dr Zbigniew Szyguła – Pijemy!

(7) Report of the Scientific Committee on Food on composition and specification of food intended to meet the expenditure of intense muscular effort, especially for sportsmen

(8) Wikipedia – Sweat

(9) Wikipedia – Aspartam

(10) Wikipedia – Acesulfam-K

(11) Wikipedia – Sacharynian sodu

(12) Wikipedia – Żółcień chinolinowa

(13) Wikipedia - Hiponatremia

(14) VIOLETTA K. MACIOSZEK, ANDRZEJ K. KONONOWICZ - THE EVALUATION OF THE GENOTOXICITY OF TWO COMMONLY USED FOOD COLORS: QUINOLINE YELLOW (E 104) AND BRILLIANT BLACK BN (E 151)


Komentarze facebook:

comments

to “Napoje izotoniczne test: 4Move, Gatorade, IsoPlus, Isostar, Oshee, Powerade”

  • michal Says:

    Jaka fajna dyskusja się wywiązała :)

    Ja ostatnio na treningi zabieram kranówkę w bidonie. Z resztą szykuję ciekawy wpis na ten temat.
    @xdon82
    1) staram się unikać chemii, bo jest jej dużo w produktach codziennego użytku dodatkowo wychodzę z założenia, że izotoniki powinny nam nie szkodzić. Stąd wskazanie faktu konserwowania i uwzględnienie w punktacji. Tym bardziej, że producenci stosują konserwanty dla swojej wygody i maksymalizacji czasu przydatności do spożycia. Nie dla dobra konsumentów. Bo ile czasu musi upłynąć by przeterminowała się (upraszczając) woda z cukrem i solą?
    2) zgadzam się z Januszem, że zapewne to wynikało z ilości wypitej wody. A hiponatremii nie chciałbym zasmakować. Wierzę na słowo, że człowiek czuje się tragicznie.

  • xdon82 Says:

    Nie no nie chodziło mi o kranówkę, że to ona winna..tak mi się napisało ;) po prostu za dużo wypiłem „jałowej” wody – rozcieńczyłem elektrolity… Tu ciekawostka.. wodociągi nie znają dokładnie składu swojej wody – wysłałem maila, żeby mi napisali ile w wodzie jest magnezu, sodu, potasu, itp…. i odpisali, że nie robią takich badań – dla nich istotne jest tylko żeby woda nadawała się do picia. Chyba, że może akurat trafiłem na takie wodociągi…nie wiem, może inne badają to. – ale wydaje mi się, że po filtracji ta woda jest totalnie wyjałowiona i ma tylko to w sobie co oni dodadzą. Co do apteki…tak chce Ci się pić, że ostatnie co myślisz to pójść do apteki ;) i prędzej trafisz na stację benzynową…mnie po 20 minutach od razu postawiło na nogi jak wypiłem napój izotoniczny – właśnie chyba jego zadaniem jest nawodnić i dostarczyć sodu i innych pierwiastków. To były czasy kiedy w napojach jeszcze był potas [np oshee] Do tej pory nie czaje, czemu z niego zregynowano…może przez dzieciaki..które opijały się tym jak redbullami – potas zbyt często spożywany wpływa negatywnie na serce..ale właśnie sód i potas i pewnie jeszcze magnez to te które traci się wybitnie przy sporcie wytrzymałościowym

  • xdon82 Says:

    Chciałem dodać jeszcze, że jedyne co zostało to tworzyć własny „izotonik”. Na rynku to sam syf jest. No właśnie tu pytanie. Mam do wyboru sporządzać „roztwory” :) z kranówki, wody oligoceńskiej, jak i wody butelkowanej typu Kropla Beskidu, albo Dobrowianka (optymalny skład). Co sądzicie o tym ?

  • michal Says:

    @xdon32
    Dla wodociągów woda musi być bezpieczna mikrobiologicznie. To jest ich priorytet. Właściwości fizykochemiczne są w drugiej kolejności.

    Woda pitna powinna zawierać przede wszystkim magnez i wapń, które stanowią o jej
    twardości, ale są niezwykle istotne dla ustroju człowieka. Niedobory tych pierwiastków stanowią przeciętnie 30% dziennego zapotrzebowa
    nia i uzupełnić je można poprzez spożycie wody zawierającej minimum 50 mg/dm3
    i minimum 150 mg Ca/dm3
    Źródło: http://www.wgg.pwr.wroc.pl/pdf/publikacje/gorn_i_geol_10/39-48.pdf

    Woda kranowa powinna spełniać te parametry. Co do oligoceńskiej to trudno mi powiedzieć jak i kiedy jest badana. Najlepiej odpytać stację sanepidu.

    Tu masz niezależne dane na temat wody w Warszawie i Berlinie:
    http://www.pro-test.pl/article_suplement/7237,21941/Woda_+Badania+pokazuj%C4%85%C2%A0++%C5%BCe+woda+z+kranu+wcale+nie+odbiega+jako%C5%9Bci%C4%85+od+wody+butelkowanej.html
    Wrocławska woda pitna

  • Janusz Says:

    Xdon82, jeśli do komenta wkleiłeś link, to się tutaj nie wyświetla…wczoraj to przerabiałem..:)

    Ostatnie badanie Tima Noakes’a dowodzą, że ważniejszą rolę w izotonikach sprawia ilość węglowodanów i ich rodzaj a nie elektrolity.

    Ja jestem fanem gatorade, którego mocno rozwadniam w zależności od potrzeb. Jeśli chodzi o izo własnej roboty, to polecam czystą maltodekstrynę i dodatki w zależności od potrzeb.

    Janusz

  • Reinmar Says:

    Trenuję codziennie aerobowo i siłowo i z własnego doświadczenia wiem i jednocześnie polecam wodę z miodem, cytryną i szczyptą soli. Proporcje miodu i cytryny wedle uznania, przepisy można znaleźć w sieci lecz istnieją subiektywne odczucia słodkości czy kwaśności, warto więc dopasować skład według własnego gustu. Sprawą ważną jest dobór miodu, najlepszy jest z polskiej pasieki. Jeśli na odwrocie słoika kupnego miodu widnieje napis: „mieszanka miodów z krajów UE i z poza UE” oznacza to że miód jest także pochodzenia chińskiego (pszczoły faszerowane chemikaliami by były wydajniejsze – miód z toksynami. Wiele miodów jest także rozcieńczana i dosładzana, wskaźnikiem prawdziwości miodu jest jego stopień krystalizacji. Jeśli miód jest konsystencji stałej oznacza to że jest to miód „prawdziwy”. Nie należy również przesadzać z solą gdyż sód bardzo mocno podwyższa i tak już podwyższone ciśnienie krwi oraz tętno po treningu. Wystarczy szczypta na czubku łyżeczki. Taki naturalny izotonik nie zawiera żadnych substancji chemicznych, słodzików które przyczyniają się do rezlególowania receptorów przyswojonej glukozy (energii) w układzie nerwowym co tym samym przynosi efekt odwrotny do zamierzonego – mózg odczuwa smak słodkości lecz nie otrzymuje energii ze słodzika, automatycznie wysyła silniejsze impulsy potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego. Po dłuższym stosowaniu produktów ze słodzikami w składzie dochodzi do wzrostu zapotrzebowania na produkty słodkie, aspartam jest także silnie rakotwórczy. Odradzam zatem kupowanie sklepowych izotoników i zachęcam do poświęcenia odrobiny czasu na przygotowanie własnego, naturalnego napoju. Wysiłek ów okaże się dla nas zdrowszy, bardziej ekonomiczny a efekt będzie taki sam, jeśli nie lepszy.

  • Janusz Says:

    Nie ma zadnych spojnych danych na temat tego ze sod podwyzsza cisnienie. Nawet wedlug „starej szkoly” zjedzenie wiekszej ilosci soli nie podwyzszy nam cisnienia od razu.

    Pozdro:)

  • Reinmar Says:

    Hmm, nie jestem co prawda specjalistą lecz podczas studiów zapoznawałem się z materiałami naukowymi mówiącymi jasno że nadmiar sodu w diecie powoduje podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi a tym samym zwiększone prawdopodobieństwa chorób układu krążenia. Za powyższym stwierdzeniem przemawiają również statystki zestawiające spożycie sodu w danej społeczności do ilości zachorowań/śmierci z powodu chorób układu krążenia. Polska niestety przoduje pod tym kątem w Europie. Ponieważ większość produktów codziennego użytku (chleb, ketchup, sery wędliny itd) są dosalane w procesie produkcyjnym więc najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zrezygnowanie z dosalania przyrządzanych potraw. Tak przynajmniej głosił mój profesor. Aby nie wyjść na osobę ślepo wierzącą autorytetom bez samodzielnego doświadczenia mogę zapewnić że przynajmniej w moim organizmie po zjedzeniu czegoś mocniej słonego (frytki, solona ryba itp) ciśnienie po około 25 minutach po spożyciu wzrasta.

    Również pozdrawiam :)

  • xdon82 Says:

    Reimar: Bo to pewnie prawda, które mają mało ruchu, bardziej widoczne u osób powyżej 40tki…Ja solę, ciśnienie mam w normie, ale mam nawet sporo ruchu. Polska to przoduje na pewno w dużo mniejszej ilości sportu :) uprawianego przez młodych jak i starszych ludzi… więc masz odpowiedź :D Te badania najwyraźniej biorą pod uwagę zbyt mało innych czynników – nie są miarodajne.

  • Reinmar Says:

    Być może masz racje. Będę w takim razie pisał tylko o własnym doświadczeniu. Jestem osobą bardzo mocno aktywną fizycznie i prowadzącą raczej zdrową dietę. Odnotowałem widoczną różnice w wysokości swojego ciśnienia krwi po posiłku bez dosalania i po posiłku posolonym. Skład posiłków był taki sam, eksperyment nie był jednorazowy lecz powtarzalny. Gdyby ktoś z was zapragnął przeprowadzić podobny eksperyment to proszę o podzielenie się wynikami.

  • Piotr Says:

    Pomysł na wykonanie testu bardzo dobry ale wykonanie.. cóż… jeszcze lepsze:) Jestem pod wrażeniem tego jak bardzo precyzyjny był ten test.
    Nie brakuje mi tutaj niczego ale jako bonus mogłoby zostać napisane odniesienie do domowego izotonika (tj. woda, miód, cytryna, sól).
    Podsumowując.. bardzo pomocny artykuł. Dobrze widzieć na kolejnym przykładzie, że droższe nie zawsze oznacza lepsze.
    Dziękuje i pozdrawiam!

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.