Brooks Glycerin 8 – test

Bardzo długo czekałem z napisaniem tego testu wreszcie nadeszła ta wiekopomna chwila. Test Brooksa został przeprowadzony na bardzo długim dystansie prawie 1200km. W materiale wykorzystam fragmenty mojego wpisu z doboru tych butów.

Brooks to firma nieznana laikowi. Nie można ich dostać w sieciowych sklepach, nie mają własnych sklepów w galeriach handlowych, nie sponsorują znanych szerokiej publiczności zawodników. Firma skupia się na tworzeniu sprzętu specjalistycznego głównie do biegania i piłki nożnej. Mało kto wie, ale to Brooks w latach 70 XX wieku wynalazła piankę EVA – występującą w unowocześnionej wersji w praktycznie każdym bucie biegowym. W 2010 wprowadzono do sprzedaży (właśnie w modelu Brooks Glycerin 8 ) materiał Brooks DNA oparty na cieczy nieniutowskiej mający zapewnić właściwą amortyzację dopasowaną do wagi i  tempa biegu. W roku 2011 gama modeli dostępnych z tym rodzajem amortyzacji została poszerzona (Ravena 2, Trance 10, Adrenaline 11, Beast, Cascadia 6). Model Glycerin 8 był na tyle udany, że firma nie zdecydowała się na jego modyfikację i w 2011 roku nadal można go kupić w testowanej przeze mnie wersji.

Jeśli nie chcesz czytać specyfikacji przejdź do właściwego testu.

Specyfikacja

Rodzaj buta
But jest przeznaczony jest głównie dla biegaczy neutralnych i przeznaczona do biegania po utwardzonych nawierzchniach. Buty polecane są pełnej gamie biegaczy od lekkich do  ciężkich. Brooks motywuje ten szeroki zakres stosowanie buta technologią amortyzacji Brooks Dna adoptującej się do wagi.

Brooks DNA

Brooks Glycerin 8 to pierwszy but w którym zastosowano amortyzację DNA. To ciecz nieniutonowską  nie posiadająca właściwości normalnego płynu. Wraz z przyłożeniem siły zamienia się w sprężystą substancję. Efekt działania tego rodzaju amortyzacji można zaobserwować na poniższym filmie.

Według zapewnień producenta zastosowany materiał zapewnia:

  • o 30% procent lepszą amortyzację niż standardowy żel lub materiał EVA – działa mocniej im większa jest przyłożona siła
  • dwukrotnie większa sprężystość przy maksymalnej działającej sile
  • dopasowanie do wagi i prędkości biegacza

Producent przytacza również wyniki badań nad sprężystością w zależności od siły dla 3 rodzajów materiałów: DNA, Pianki EVA, oraz standardowy żel (czyżby ten stosowany przez Firmę Asics?). 

DNA jako jedyny materiał wykazał się wzrostem sprężystości ze wzrostem siły na niego działającej.

Niestety Brooks nie opublikował informacji na temat stopnia amortyzacji DNA w zależności od przykładanej siły. Nałożenie tych dwóch charakterystyk dopiero pełen obraz substancji.

Więcej informacji marketingowych można znaleźć w ulotce:

http://www.maratonypolskie.pl/dokument/2010/ulotkabrooks.pdf


Amortyzacja

Amortyzacja w brooksach zapewnia podeszwa MoGo (rodzaj wzmocnionej pianki EVA) wraz ze wstawkami z materiału DNA. Brooks DNA został umieszczony w strefach największego nacisku, wyznaczonych na podstawie analizy sił działających na stopy biegaczy w czasie biegu.

Według zapewnień producenta powinny być one być właściwe zarówno dla biegaczy biegających z pięty jak i palców.

Podeszwa

Podeszwa posiada wzdłużne nacięcia nazywane przez Brooksa technologią Pod Tec. W bucie mogą znajdować się trzy  rodzaje takich rowków:

Dual Stability Arch Pod
Dwa niezależne wsporniki w środkowej części podeszwy, umieszczone w części środkowej oraz bocznej, dodają stabilności w fazie środkowej stopy dla biegaczy z płaskostopiem.

Lateral Arch Pod
Bocznie umieszczony rowek rozciąga się od części środkowej do zewnętrznej podeszwy, zapewnia ważne wsparcie poprzez pasywne pozycjonowanie śródstopia.

Medial Arch Pod
Rowek rozciąga się od środkowej do zewnętrznej części podeszwy, zapewniając lekką bazę wspierającą łuk śródstopia.

Dodatkowo podeszwa zawiera usztywnienie w środkowej części podeszwy nazywany dumnie DRB™ Accel. W moim modelu jest on koloru czerwonego.

Stabilizuje on łagodne skręty śródstopia. Termoplastyczne materiały umieszczone w środkowej części podeszwy dostosowane są tak, aby dać większą sztywność we wsparciu śródstopia oraz złagodzić odbicie, pozostawiając tym samym przednią część stopy i palce w niezależnym działaniu.. sztywny rdzeń.

Sama podeszwa buta jest wykonana z odpornej na ścieranie gumy HPR z niezbyt głębokimi nacięciami.

Cholewka

Cholewka jest wykonana z materiałów Element, który według deklaracji producenta gwarantuje trwałość i komfort w trakcie biegu.

Waga

357g (rozmiar 43) czyni to go dość ciężkim butem treningowym.

Cena

W większości sklepów cena wynosi 449zł. W Warszawie sprzedaje go m. in. sklep Ergo. Jest to średnia półka cenowa. Można znaleźć buty tańsze jak i droższe.

Test

Dystans testu:

1162km pokonywane na wiosnę lato i jesień w tym starty na dystansach od 5km do maratonu.

Nawierzchnia:

Około 70% dystansu przebiegane po twardej nawierzchni (asfalt, kostka brukowa, chodnik), 30% po miękkiej gruntowej nawierzchni.

Badacz

Jestem biegaczem o umiarkowanym stażu biegowym. Biegam regularnie od 3 lat. W badaniach na biomechaniki na bieżni wykazuję lekką nadpronację. Biegam głównie z pięty, ale ostatnio próbuję się przestawić na bieganie ze śródstopia. Moja waga waha się w granicach 82-85kg.

Doświadczenia

Wcześniej biegałem głównie w dobrze amortyzowanych butach Nike: Zoom Vomero 3+, Nike Pegasus 26 WR.

Przeznaczenie

But kupowałem z myślą o treningu na głównie twardej nawierzchni w trakcie przygotowań do debiutu w maratonie.

Badanie na bieżni mechanicznej

Ku mojemu zdumieniu w przeciwieństwie do innych testowanych butów neutralnych but idealnie korygował moje niedoskonałości. Okazuje się, że także umiarkowani nadpronatorzy mogą korzystać z nich w swoim treningu. Nie wiem czy to zasługa dobrze opinającej cholewki czy systemu DRB Accel przypominającego mostek z butów dla pronatrów. Zdumiewająca wręcz uniwersalność!

Amortyzacja

Podczas wyboru butów na miękkiej nawierzchni bieżni mechanicznej nie czułem różnicy pomiędzy produktami innych firm. Gdy jednak za namową sprzedawcy spróbowałem je na sklepowej podłodze. Buty jednak stały się twardsze i bardziej sprężyste. Było to jak przestawienie zawieszenia samochodu na tryb sportowy. Do nóg zostały mi zamontowane sprężynki.

Tu czas na refleksję: Skoro but jest bardziej miękki podczas lekkiego biegu po nieutwardzonej nawierzchni a staje się bardziej twardy podczas biegu po utwardzonej to czy nie będzie brakowało mi  amortyzacji wtedy gdy bardziej jej potrzebuję? Innymi słowy spodziewałem się, że but stanie się bardziej twardy w terenie (but trialowy) a na asfalcie stanie się miękki by chronić moje stawy (but amortyzujący). Tu mamy zupełnie odwrotną charakterystykę na miękkim but amortyzujący, na twardym sprężysty but startowy oddający część włożonej energii.

Początki biegania w Glicerynach nie były jednak bezproblemowe. Na asfalcie są wyraźnie twardsze niż komfortowe w tym względzie obuwie Nike z systemem AIR. Ta twardość i sprężystość powodowała u mnie liczne dolegliwości (głownie ból w mięśniach piszczelowych oraz łydkach). Adaptacja trwała ponad miesiąc! Nie polecam ich osobom początkującym lub biegającym w bardzo mocno amortyzowanych butach.

W trakcie wyraźnie szybszych biegów czuć tą sprężystość. Nie można jednak nazwać go butem startowym przez relatywnie wysoką wagę.

Podeszwa

Przednia część podeszwy jest zaokrąglona i tworzy rodzaj "kołyski". Ułatwia ona przetaczanie osobom lądującym na pięcie. Odnosi się wrażenie jest jakby noga sama lekko uciekała do przodu. Ja nie miałem problemu z dostosowaniem się do tej nowości. Trudniej było mi wrócić do butów, które mają bardziej klasyczny kształt.

Mimo licznych nacięć but jest dość sztywny. Podeszwę dość ciężko zgiąć nawet wzdłuż rowków.

Bieżnik przeznaczony jest do biegania po twardych nawierzchniach. Nawet w trakcie deszczu trzymają się dobrze podłoża. W suchym terenie trzymanie jest również dobre. Zdecydowanie nie nadają się do biegania po błocie, śniegu lub oblodzonych nawierzchniach. Przez zbyt wczesne ich założenie wczesną wiosnę zaliczyłem wywrotkę na lekko oblodzonym odcinku.

W trakcie biegania w terenie w małe rowki z gumy dostają się liczne kamyki. Mi one osobiście nie przeszkadzały w trakcie biegania po asfalcie i nie wydłubuję ich po każdorazowym wypadzie w teren. Sztywna podeszwa uniemożliwia czucie podłoża za to szyszki na leśnych ścieżkach pozostają nieodczuwalne.

Guma jest naprawdę trwała, mimo spłaszczenia bieżnika nie doprowadziłem do jej przetarcia.

Cholewka

Bardzo szczelnie opina stopę ograniczając znacznie ruchy wewnątrz buta. Te dopasowanie powodowało u mnie żadnych otarć czy odcisków. Język jest dość gruby i miękki.

Cholewka jest dobrze przewiewna. Nawet w trakcie dużych upałów nie odczuwałem dyskomfortu ani nie dorobiłem się oparzeń. Niestety dość szybko łapie brud i odbarwia się. Ładne brązowe elementy rozlały się na cholewce czyniąc ją brązową.

Cholewka jest bardzo trwała i świetnie wykonana. Nawet po takim przebiegu brak jest jakichkolwiek pęknięć szwów, nitek. Niewielkie przetarcia widoczne są w okolicach pięty jednak póki co nie powoduje to dyskomfortu. Nawet gąbka wyścielająca zapiętek nie jest uszkodzona. (W Nike ten element zużywał się najszybciej).

W tylnej części zamontowany jest odblask poprawiający widoczność w ciemnościach.

Musze również wspomnieć o doskonałych chropowatych sznurówkach. Rozwiązują się niezwykle rzadko.

Wygląd

Tradycyjny but biegowy. Nie wyróżnia się z tłumu innych ani na plus ani na minus. Mi podobały się czerwono brązowe akcenty.

Buty po 1200km

Po prawie roku badania korzystając z dostępności nowego egzemplarza buta przyszedłem do Sklepu Ergo celem porównania jak bardzo zużyły się przez ten czas. Na pierwszy rzut oka nieznacznie.

Nowe buty są czyste i pachnące, z nienaruszonym bieżnikiem. Po uważniejszym przyjrzeniu się znalazłem dwa szczegóły:

po pierwsze piankowa podeszwa wyglądała na nieco zbitą (różnica na poziomie 1mm)

po drugie "kołyska" została bardziej wygięta.

Prawdziwa różnicę czuć po założeniu jednego nowego a drugiego starego na nogi. Stopa w nowym bucie była o kilka milimetrów wyżej niż w starym. Po rozpoczęciu biegu nie miałem wątpliwości jak bardzo jest zużyta amortyzacja. W nowym bucie odczuwałem amortyzację jako średnio miękką a w starym jako dość twardą. Różnica była większa na pięcie niż na palcach co świadczy, że zbiła się pianka MoGo. Obydwa buty były równie sprężyste. Sugeruje to, że w tym modelu buta za amortyzację głównie odpowiada zbijająca się pianka a sprężystość system DNA. Wydaje się, że sam system DNA jest bardzo trwały czego nie można napisać o piance. Cholewka znacznie mocniej opinała wewnętrzną część stopy w nowych butach.

Podsumowanie

But Brooks Glycerin 8 jest butem bardzo uniwersalnym dla dość szerokiej grupy biegaczy (od supinatorów poprzez neutralnych do lekkich nadpronatorów), ale nie dla każdego. Ja nie poleciłbym ich biegaczom ciężkim, ze względu na dość twardy system amortyzacji. Biegacze, którzy przesiedli się z miękkich butów muszą liczyć się z dłuższym okresem adaptacji i wykonywać go ostrożnie. W zamian otrzymują sprężyste buty doskonale oddające energię i ułatwiające przetaczanie stopy. Jakość ich wykonania jest wręcz wzorcowa a trwałość dobra.

Zalety:

  • dostosowany do potrzeb szerokiej grupy biegaczy
  • doskonała sprężystość i łatwość przetaczania
  • dobrze opinająca stopę cholewka o dobrej oddychalności
  • wzorcowe wykonanie i trwałość

Wady:

  • dość twardy system amortyzacji

Gdybym miał dać im ocenę byłaby to 4/5. Sądzę, że ja potrzebuję nieco więcej amortyzacji w codziennych treningach.

Myślę, że będę w nich biegał jeszcze jakieś 200km głównie po miękkim, bo braki w amortyzacji są już zauważalne. Do czasu zakupu startówek będę ich używał na zawodach, żeby skorzystać z ich sprężystości.


Komentarze facebook:

comments

to “Brooks Glycerin 8 – test”

  • dawca Says:

    "Tu czas na refleksję: Skoro but jest bardziej miękki podczas lekkiego biegu po nieutwardzonej nawierzchni a staje się bardziej twardy podczas biegu po utwardzonej to czy nie będzie brakowało mi  amortyzacji wtedy gdy bardziej jej potrzebuję? "
    To but asfaltowy, nic dziwnego że zachowuje się nieprawidłowo w terenie (mieknie) bo nie jest przeznczony w teren i mogę się założyć że konstruktorom nie przyszło do głowy jego tam testowanie.
    "Innymi słowy spodziewałem się, że but stanie się bardziej twardy w terenie (but trialowy) a na asfalcie stanie się miękki by chronić moje stawy (but amortyzujący)."
    Najpierw należy się dopytać i dowiedzieć a nie zgadywać. But ma być miękki dla wolnobiegaczy, pochłaniać więcej energii chroniąc stawy, a bardziej sprężysty dla osoby szybkobiegającej, mniej ochrony więcej oddawania energii

  • michal Says:

    Dzięki za ciekawe uwagi.

    To but asfaltowy, nic dziwnego że zachowuje się nieprawidłowo w terenie (mięknie) bo nie jest przeznaczony w teren i mogę się założyć że konstruktorom nie przyszło do głowy jego tam testowanie.

    Moje przemyślenia sprowadzały się do tego jak ja rozumiem idealną adaptującą się do warunków amortyzację. Jasne – do tego buta nie mogę mieć pretensji. Zauważ jednak, że system DNA jest również stosowany w trialowej Cascadii 6. Zakładam, że sam materiał DNA będzie zachowywał się podobnie.

    Najpierw należy się dopytać i dowiedzieć a nie zgadywać. But ma być miękki dla wolnobiegaczy, pochłaniać więcej energii chroniąc stawy, a bardziej sprężysty dla osoby szybkobiegającej, mniej ochrony więcej oddawania energii.

    Dokładnie tak jest jak piszesz. Jednakże pod jednym warunkiem: osoba szybkobiegająca jest lekka i biega dobrze technicznie. Gdy kupowałem te buty była to nowość. Niewiele osób miało praktyczne doświadczenia z tymi butami.

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.