Ergo spotkania – Andy Blair podiatra

Centrum biegowe Ergo oprócz samej sprzedaży próbuje skupić wokół siebie pasjonatów biegania poprzez cotygodniowe wspólne treningi oraz comiesięczne spotkania z ciekawymi ludźmi. Byłem już na spotkaniu z Jurkiem Skarżyńskim, ale notatka nieco przeleżała w oczekiwaniu na ostatni szlif. Tym razem będzie szybciej.

Zacznijmy od tego kto to jest podiatra? Pytanie nie jest banalne, bo taka specjalizacja w Polsce jest jeszcze mało popularna. Podiatra to ogólnie mówiąc specjalista od stóp i biomechaniki. Andy podczas spotkania wspominał, że na zachodzie pacjenci z urazami i problemami poniżej kolan są kierowani do podologów.

Samo spotkanie było w całości nagrywane – więc możecie je obejrzeć pod tym linkiem:

http://4run.pl/audycje

Spotkanie było prowadzone w ramach akcji Akademii Superfeet oprócz oczywistego celu marketingowego miało przybliżyć wiedzę na temat biomechaniki stopy.

Spróbuję streścić po krótce treść wykładu: Rodzimy się prawie wszyscy ze zdrowymi stopami a potem stopniowo je deformujemy. Nasze stopy były przystosowane do poruszania się po miękkim, naturalnym  terenie. Gdy wybudowaliśmy pierwsze drogi rozpoczęły się nasze problemy. Próbując ochronić nasze stopy umieściliśmy je w butach i zaczęliśmy je deformować. W pogoni za modą upychamy nogi w niewygodne i nieodpowiednie buty.  Nasze mięśnie stabilizujące stopę przez brak naturalnych bodźców znacznie osłabły.

Poniżej drastyczny przykład deformacji stóp:

Andy zwracał uwagę, że stopa nie jest płaska. Buty, w tym również biegowe o ile są w stanie regulować pronację, amortyzować uderzenia to wcale nie stabilizują stopy. Wystarczy zerknąć do środka buta biegowego aby przekonać się, że wkładki dostarczane przez producenta nie mają szans utrzymać stopy w miejscu.

Tutaj z pomocą przychodzą wkładki robione przez specjalistów od medycyny i biomechaniki. Zasada działania wkładek SuperFeet polega na zmianie kąta nachylenia pięty. Dzięki utrzymaniu tej części ciała w ryzach łatwiej jest kontrolować ruch całej stopy. Wpływa to również na wzmocnienie łuku stopy przenoszącego 3-krotność ciężaru ciała.

Andy – tak jak wspominał Janek jest bardzo komunikatywnym prelelegentem. Mimo, że spotkanie było prowadzone w języku angielskim nie miałem większych problemów z jego zrozumieniem.

Moje przemyślenia

Jak zapobiegać kontuzjom – to święty graal biegania i chyba większości sportów. Każda firma przy okazji wprowadzania nowego produktu wspomina o rewolucyjnej technologii, cudownych materiałach zwiększających komfort i efektywność biegu. Ja przestaję w to wierzyć.

Po wykładzie zadałem Andy'emu pytanie: Dlaczego nie ma takich wkładek w butach biegowych. Odpowiedział, że nie wie. Wydaje mu się, że firmy biegowe po prostu robią inne produkty – buty nie wkładki. Jeśli tak jest naprawdę to czuję się oszukiwany przez firmy biegowe. Produkują one drogie buty a zapominają o stabilizacji stopy. Przecież kupując ich produkt wydaje mi się, że kupuję coś kompletnego, co działa – tak jak na przykład samochód. Firmy motoryzacyjne nie sprzedają jedynie samochodów, które tylko jeżdżą. Dbają o ich komfort i bezpieczeństwo. W życiu nie słyszałem o samochodzie, który zamiast foteli ma na przykład taborety. Producent mógłby się tłumaczyć, że on robi samochody a jak chcę kupić profesjonalne fotele to owszem są firmy, które robią to lepiej.

Jeśli chodzi o pytania to ciekawe zadał Janek. Dał Andy'emu buty Nike Free i zapytał co sądzi na ich temat. Prelegent wziął do ręki but i mocno zginając go w ręce stwierdził, że ten but nie wspiera zupełnie stopy i on nie jest zwolennikiem tego rodzaju wynalazków. Nawet dołożenie wkładek nie jest w stanie zmienić ich charakterystyki.

Andy mimo deklaracji "miękkiej sprzedaży" robił to dość intensywnie. Wkładki według niego uzupełniają dobrze dobrane buty i stanowią remedium na większość naszych problemów. Nie zaproponował ćwiczeń jakie mają zwiększyć naszą elastyczność i siłę mięśni. Spodziewałem się większej ilości tej praktycznej wiedzy o naszym ciele.

Zastanawiam się również nad tym – w jaki sposób kilka typów wkładek może pokrywać cały zakres defektów naszych ciał. Skoro mały detal – przesunięcie pięty o drobny kąt może pomóc to zastanawiam się czy w wypadku złego dobrania może również mocno zaszkodzić.

Chciałbym wierzyć, że korekta wkładkami może bardzo pomóc w bezurazowym bieganiu. Coś mi jednak mówi, że nie jest to takie proste. Dzięki temu, że producent zdecydował się na podarowanie wkładek wszystkim uczestnikom spotkania będę mógł się o tym przekonać na własnych stopach. Na pewno o tym napiszę.

Muszę przyznać, że podziwiam pewność producenta jakości swoich wyrobów. Dla takich sceptyków jak ja przygotował gwarancję pełnego zwrotu pieniędzy jeśli użytkownik jest z nich niezadowolony.

Na koniec

Jako podsumowanie tego spotkania przyszła mi do głowy taka myśl. Jak to jest, że jako ludzkość jesteśmy w stanie latać w kosmos, tworzyć mikroskopijne struktury w krzemie zdolne wykonywać niewyobrażalne ilości operacji na sekundę a nie jesteśmy w stanie stworzyć wygodnych i wspomagających stopę butów? To pytanie pozostanie pewnie bez odpowiedzi…


Komentarze facebook:

comments

to “Ergo spotkania – Andy Blair podiatra”

  • Midi Says:

    Jak ktoś chce sprzedać wkładkę, to powie, że tylko wkładka może Cię uratować, a jak ktoś chce sprzedać VFF, to powie, że tylko bieganie boso… Nike powie, że tylko Nike Free, bo stopa jest tak doskonałym mechanizmem, że nie potrzebuje wsparcia i wsparcie ją osłabia itp. Słyszałam takie przekonujące teorie kilkanaście razy co najmniej. Każdy ma swoje własne chwyty marketingowe. Nie widzę powodu, żeby im wierzyć.

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.