Zapalenie przyczepu ścięgna achillesa – historia cz. 1

Zapalenie przyczepu ścięgna Achillesa to paskudna kontuzja. Goi się bardzo długo i nie pozwala na nawet lekkie bieganie. Ja walczę z nią już miesiąc a końca nie widać :(

24-08-2010 r. Próbny trening – Po tygodniu od kontuzji czułem się lepiej i postanowiłem lekko potruchtać. W połowie dystansu (4km) poczułem ból, który się nasilił. Nic nie będzie z mojego powrotu i jesiennego maratonu w Dębnie.

Kilka dni później skończyły mi się leki przeciwzapalne i ból powrócił prawie tak samo mocny jak tuż po feralnym treningu. Nawet smarowanie maścią Fastum nie dawało chwilowej ulgi. Zapisałem się jak najszybciej mogłem do ortopedy.

31-08-2010 Wizyta u ortopedy – starszy Pan po pobieżnym obejrzeniu nogi stwierdził naderwanie przyczepu ścięgna Achillesa (nic nie wspominał o kaletce ścięgna), dał upragnione tabletki i skierował na USG.

08-09-2010 USG ścięgna Achillesa - diagnoza: obrzęk dalszej części przyczepu ścięgna Achillesa lewego bez zwiększenia płynu w kaletce.

09-09-2010 Kolejna wizyta u Ortopedy - po raz pierwszy spotkałem uśmiechniętego i komunikatywnego ortopedę. Mimo tego, że bardzo zniechęcał mnie do biegania maratonów bardzo miło mi się rozmawiało. Wspominał makabryczne doświadczenia z obstawiania takich imprez, gdzie ludzie mdleli i umierali na jego oczach. Twierdził, że spustoszenia wywołane przez uprawianie takiego sportu są potężne. Wspominał, że miał okazję konsultować mistrzynię polski w maratonie. Niestety nie był w stanie przypomnieć sobie imienia i nazwiska (sprawdziłem aktualną mistrzynią jest Edyta Lewandowska). Ilość urazów i zniszczeń organizmu jest potworna mimo używania bardzo drogiego sprzętu. Próbował zachęcić mnie do sportu mniej obciążającego organizm – pływania, roweru. Wracając do kontuzji – stwierdził, że wygląda to na długotrwałe przeciążenie ścięgna treningiem.

Zalecenia:

  • 10 zabiegów fizykoterapii – (krioterapii i naświetlań laserem)
  • Przyjmowanie doustnych leków przeciwzapalnych – Dicloratio Retard 100mg
  • Zakaz biegania
  • Delikatne rozciąganie ścięgna Achillesa
  • Smarowanie ścięgna maścią przeciwbólową i przeciwzapalną
  • Okładanie na wieczór lodem (około 15minut)
  • Noszenie podpiętka w butach celem odciążenia ścięgna.

Jeśli leczenie będzie przebiegać w dotychczasowym tempie to rozpoczęcie przygotowań do sezonu w listopadzie może być zagrożone.


Komentarze facebook:

comments

to “Zapalenie przyczepu ścięgna achillesa – historia cz. 1”

  • Midi Says:

    Odczekaj dłużej niż będziesz czuł jakiekolwiek objawy. Moja przerwa trwała 3 miesiące, po czym w lipcu spróbowałam delikatnie zacząć biegać, bo "nie bolało", i… kończy się wrzesień, a ja nadal mam przerwę :(
    Wydaje mi się, że rozciąganie na razie sobie lepiej darować, dopiero za kilka tygodni, jak minie najostrzejszy stan zapalny, zacznij. No i warto pójść na konsultacje do jakiegoś dobrego fizjoterapeuty, który powie Ci, co właściwie jest przyczyną problemu (to może być przykurcz mięśni łydki, ale może być nieprawidłowa budowa stopy albo coś innego).

  • michal Says:

    Dzięki za rady. Co do delikatnego rozciągania to zalecają to fizjoterapeuci i ortopeda. W trakcie gojenia się ścięgno Achillesa ma tendencję do zgrubień i traci elastyczność.
    Rozsadza mnie energia i z zazdrością spoglądam na biegających. Staram się uzbroić w cierpliwość i czekam…

  • zinow Says:

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i treningów, bo bezczynność dla osoby przyzwyczajonej do treningów jest zawsze straszna. Możesz z uszkodzonym achillesem uprawiać jakikolwiek sport, czy nic, zero?

  • michal Says:

    Jedynym „sportem” jaki uprawiam jest chodzenie. Pływanie rekreacyjne raczej by nie zaszkodziło. Na razie jednak dmucham na zimne i staram się odpoczywać.

  • Midi Says:

    Kup sobie taką jakby ortezę stabilizującą typu Achillo-hit – droga sprawa, ale się przydaje, zwłaszcza przy powrocie do biegania po zapaleniu. Można też próbować tańsze warianty, zwykłe stabilizatory stawu skokowego, ale umożliwiające "zaciągnięcie" paskiem kąta odchylenia stopy.
    Z chodzeniem uważaj, też obciąża. Lepiej się przemieszczać na rowerze. Pływanie jak najbardziej.

  • michal Says:

    Midi – dzięki za porady. Jesteś prawdziwą ekspertką w tym temacie. Dzisiaj skończyłem ostatni zabieg. Jest trochę lepiej, ale nadal nie idealnie.

  • Sylwia Says:

    Do zobaczenia na Maratonie Warszawskim… to mój debiut, trzymam kciuki za Ciebie i za siebie :)

  • michal Says:

    Przyjdę i będę kibicować :)

  • Kasia Says:

    Mam pytanie, na ile zabiegi rehabilitacji pomogły Ci? Kiedy wróciłeś do biegania-jak długą miałeś w sumie przerwę? Mam tą samą diagnozę, co Ty i skierowano mnie na te same zabiegi plus jeszcze 10 z polem magnetycznym.

  • michal Says:

    Do biegania wróciłem po około 3 miesiącach. Historię w całości znajdziesz na blogu a jej podsumowanie zamieściłem http://www.ortopedio.pl/forum/nasze-historie/152-zapalenie-przyczepu-ci-gna-achillesa/
    Polecam szukanie z pomocą specjalistów przyczyny kontuzji, masaże i rehabilitację.

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.