Lenistwo – VII tydzień przygotowań

Cóż napisać o treningu, którego nie było? Niewiele. Brałem sumiennie przepisane przez stomatologa i próbowałem robić cokolwiek by nie stracić formy. Na urlopie pływałem około 30 minut dziennie. W jednym z nich postanowiłem sprawdzić jak radzi sobie Forerunner podczas pływania. Rewelacji nie było, ale jego funkcjonalność ograniczała się momentami do stopera. Więcej napiszę w teście Forerunnera 310 XT jaki zbieram się napisać.

Potem przyszła seria upałów tak dokuczliwych, że ciężko było oddychać. Organizm przeszedł w stan uśpienia. Nie odczuwałem głodu biegowego. Teraz pozostanie mi obudzić się na nowo do życia i biegania.


Komentarze facebook:

comments

to “Lenistwo – VII tydzień przygotowań”

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.