Skupienie na szczegółach

Jako, że poprzedni bieg był dla mnie naprawdę ciężki postanowiłem ponownie wrócić do lektury Chi Running. Po kolei przypomniałem sobie elementy techniki, punkty skupienia i ćwiczenia rozgrzewkowe. Wszystko po to, żeby rano nie silić się na odświeżanie wiedzy i zastanawianie się.

Przystąpiłem skupiony i skoncentrowany, wykonałem pełen zestaw ćwiczeń i ruszyłem w trasę.

trening_2009_07_30

 Wysiłek polegający na skupieniu bardzo się opłacił, pierwsze kilometry sunąłem bardzo szybko około 5:45 km. Na tyle szybko, że po 6km dostałem zadyszki i musiałem wyraźnie zwolnić. Na ostatnim okrążeniu wykrzesałem z siebie resztki sił i zakończyłem 10km z dobrym rezultatem 1:00:38.

Na plus:

  • postawa,
  • wykonywanie wymachów do tyłu

Na minus:

  • źle zaplanowane tempo biegu – powinienem zacząć wolniej
  • ból w ścięgnach podkolanowych – prawdopodobnie nierówoległe stawianie stóp

Podsumowując – biega się dużo lepiej jeśli potrafimy się skupić na tej czynności. Moja technika wygląda na coraz lepszą, ale znajduję nowe punkty do poprawienia. To oznacza, że się rozwijam :)

 


Komentarze facebook:

comments

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.