Podsumowanie tygodnia (13-19 lipca)

Czas wreszcie na spóźnione podsumowanie – plan wykonany w 100%, ale moje ciało kolejny raz odmawiało mi posłuszeństwa. Najpierw zapalenie ścięgna Achillesa, potem po biegu na 14km jakieś naderwanie w łydce (ból przy prostowaniu nogi w kolanie). Zdaje się, że plan jest naprawdę ambitny, ale na granicy wytrzymałości. Muszę zastanowić się jak zminimalizować ilość bólu po treningu. Narazie spróbuję lekko obniżyć tempo biegu trzymając się zaplanowanego dystansu.

Plan na kolejny tydzień:

22 lipca – 10 km (bez nacisku na tempo) – Lasek na Kole

24 lipca – 10 km – gdzieś w okolicach Ełku – mam urlop

26 lipca – 16 km – gdzieś w okolicach Ełku

 


Komentarze facebook:

comments

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.