Lasek na Kole nowa trasa

Po spacerku po  Lasku na Kole wróciłem z mocnym postanowieniem jej wypróbowania. Wytyczona trasa różni się nieco od tej jaką narysowałem wczoraj, bo przechodzi w Park Księcia Janusza. Udało mi się ją wyznaczyć na długości 2,65km co daje jej miano najdłuższej w okolicy. Jest jeszcze niewielka możliwość jej przedłużenia, z której na pewno skorzystam.

trening_2009_07_13

 Wszyscy piszą, że bieganie po miękkim to ulga dla nóg i kolan. Jakoś tego nie zauważyłem :( Miałem bóle w obu kolanach po zewnętrznej stronie, które zmniejszyły się po przebiegnięciu kolejnych kilometrów. (czyżby brak rozgrzewki i rozciągania??)  Miękkie podłoże ma to do siebie, że jest mniej równe od utwardzonych. Dodatkowo liczne kamienie i dołki do ominięcia. Może stąd te dolegliwości….

Jestem zadowolony z treningu. Na uwagę zwraca i dobre tempo w końcówce doszedłem nawet do 5:17/km a ostateczny wynik jest naprawdę zadowalający- 57:36. Na koniec jak widać miałem problemy z wyłączeniem iPoda. Mimo zapewnień producenta opaski Belkin, że jest wodo- i poto-odporna wiele jej wniknęło między plastikową szybkę, a odtwarzacz. Skutek był taki, że nie byłem w stanie przesunąć za pomocą kółka opcję na koniec treningu. Można chyba było wybrać jakąś inną metodę na zakończenie treningu niż menu 4 pozycje w dół i klik.

 

 


Komentarze facebook:

comments

Skomentuj

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.